Strona głównaWiadomościPolskaNFZ planuje zmiany. Eksperci: kolejki jeszcze się wydłużą

NFZ planuje zmiany. Eksperci: kolejki jeszcze się wydłużą

-

- Reklama -

Koniec z nielimitowanym dostępem do ratującej życie diagnostyki? Narodowy Fundusz Zdrowia szuka oszczędności i zamierza drastycznie obciąć finansowanie tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego, kolonoskopii oraz gastroskopii wykonywanych ponad limit. Szpitale biją na alarm, ostrzegając, że pacjentów czekają miesiące oczekiwania w kolejkach. W tle tego dramatu widnieje budżetowa dziura w NFZ, szacowana na astronomiczne 23 miliardy złotych.

Narodowy Fundusz Zdrowia pracuje nad zarządzeniem, które może zrewolucjonizować – i to w wysoce negatywnym sensie – dostęp do czterech fundamentalnych badań diagnostycznych. Dotychczas system działał tak, że jeśli placówka medyczna wykonała tomografię, rezonans, kolonoskopię lub gastroskopię ponad wartość przyznanego jej kontraktu, NFZ płacił za te nadwykonania pełną stawkę. Zgodnie z nowym projektem, Fundusz chce uiszczać za takie badania zaledwie 40 proc. ich dotychczasowej wyceny.

- Reklama -

Wszystko przez dramatyczną sytuację finansową państwowej służby zdrowia. Prezes NFZ, Filip Nowak, wskazuje, że nowe zasady pozwoliłyby zaoszczędzić około 800 milionów złotych tylko w 2026 roku. NFZ wskazuje, że od 2021 do 2025 roku koszty tomografii komputerowej wzrosły o 117 proc., rezonansu o 157 proc., gastroskopii o 260 proc., a kolonoskopii aż o 314 proc. Jednocześnie liczba samych świadczeń rosła w tym czasie nieporównywalnie wolniej (w przypadku tomografii zaledwie o 25 proc.), co dowodzi gigantycznego skoku cen jednostkowych, które NFZ próbuje teraz za wszelką cenę zdusić.

Środowisko medyczne nie zostawia na tym pomyśle suchej nitki. Dyrektorzy szpitali i eksperci wprost zapowiadają, że obniżenie płatności o 60 proc. uczyni nadwykonania całkowicie nierentownymi. Placówki będą zmuszone do wykonywania wyłącznie takiej liczby badań, na jaką opiewa podstawowy kontrakt, a każdy kolejny pacjent natychmiast trafi na listę oczekujących.

- Prośba o wsparcie -

Dodatkowo NFZ planuje zmianę harmonogramu rozliczeń – zamiast rozliczania co kwartał, nadwykonania miałyby być rozliczane dopiero na koniec roku, co może zrujnować płynność finansową wielu przychodni.

Choć NFZ uspokaja, że cięcia nie obejmą dzieci oraz pacjentów onkologicznych posiadających kartę DiLO. Eksperci wskazują na poważną lukę w tym rozumowaniu. Aby pacjent otrzymał tzw. zieloną kartę, często najpierw musi przejść podstawową diagnostykę obrazową, by w ogóle wykryć nowotwór. Już teraz, przed wprowadzeniem zmian, czas oczekiwania na kolonoskopię na NFZ wynosił niemal rok, a na pilną wizytę u gastrologa – ponad dwa lata.

Najnowsze