Strona głównaWiadomościPolitykaCzarnek zapewnia, że po objęciu władzy wywali ETS do kosza. Masakruje go......

Czarnek zapewnia, że po objęciu władzy wywali ETS do kosza. Masakruje go… Morawiecki. „Nie mają wiedzy, albo mają złą wolę” [VIDEO]

-

- Reklama -

Kandydat PiS na premiera ewentualnego przyszłego rządu Przemysław Czarnek przekonuje, że jeśli jego klimatystyczna lewicowa partia obejmie władzę, to „natychmiast” porzucony zostanie ETS. Publicystka wprawo.pl Katarzyna Treter-Sierpińska przypomniała w kontekście jego zapewnień słowa byłego premiera PiS Mateusza Morawieckiego, który twierdził, że „to proponują ci, którzy albo nie mają wiedzy, albo mają złą wolę w tej kwestii”. „Który z was kłamie?” – zapytała.

„Mówią, że się nie da, że UE nie pozwala. My mówimy jasno: dochodzimy do władzy i natychmiast wychodzimy z ETS! To realna szansa na obniżenie rachunków za prąd i ciepło nawet o kilkadziesiąt procent” – napisano na oficjalnym profilu PiS na X.

- Reklama -

Załączono do tego nagranie Przemysława Czarnka. Kandydat na premiera ewentualnego przyszłego rządu PiS powiedział na nim, że „to kwestia normalnego życia Polaków i rozwoju przedsiębiorczości”.

– Niektórzy mówią, także na prawicy, że się nie da, że unia nie pozwala. A my mówimy: Dochodzimy do władzy i natychmiast wychodzimy z ETS-u, obniżamy rachunki Polakom o kilkadziesiąt procent na ciepło i na prąd. To bardzo ważne dla normalnego życia i dla rozwoju przedsiębiorczości – twierdził Czarnek.

- Prośba o wsparcie -

Należy zwrócić uwagę od razu na dwie rzeczy. Po pierwsze, Czarnek usilnie sugeruje, jakoby PiS był prawicą. A nie jest. To lewicowa gospodarczo i światopoglądowo partia, która wdrażała wszelkie unijne żądania i szaleństwa z jeszcze większym zaangażowaniem, niż jakiekolwiek lewackie rządy w zachodniej Europie.

Po drugie, w kwestii klimatyzmu PiS jest tak „zasłużony” wobec sprawy po ośmiu latach swoich rządów, że wszelkie zapewnienia o jakichkolwiek wolnościowych czy zdroworozsądkowych działaniach są po prostu niewiarygodne. Przed ostatnim objęciem przez PiS władzy przedstawiano zresztą wiele wolnościowych obietnic, z których nic nie wynikło.

Na nieszczęście dla Czarnka i partii, także Mateusz Morawiecki krytykuje jego wystąpienie swoimi zapewnieniami z przeszłości, gdy to on był premierem. Zwróciła na to uwagę publicystka wprawo.pl Katarzyna Treter-Sierpińska.

„Panie @CzarnekP, przypominam, co na temat wychodzenia z ETS mówił premier @MorawieckiM w 2023r.: 'To nie jest możliwe w prawie europejskim. To proponują ci, którzy albo nie mają wiedzy, albo mają złą wolę w tej kwestii'” – napisała na X Treter-Sierpińska.

„KTÓRY Z WAS KŁAMIE? Pan czy MM?” – zapytała.

Jak widać, pisowski przekaz propagandowy jest robiony coraz bardziej po łebkach.

Źródło:X / nczas.info

Najnowsze