Strona głównaWiadomościPolskaSceny jak z filmu. Wybicie szyby i porwanie dziecka pod Zgierzem. Matka...

Sceny jak z filmu. Wybicie szyby i porwanie dziecka pod Zgierzem. Matka i jej partner z zarzutami

-

- Reklama -

Dla 8-letniego chłopczyka najgroźniejszą osobą okazała się jego własna matka. To ona stała za porwaniem, do którego doszło pod Zgierzem. Napastnicy wtargnęli do domu i siłą zabrali dziecko znajdujące się pod opieką babci.

Do zdarzenia doszło 13 marca wieczorem w jednej z miejscowości w powiecie zgierskim w województwie łódzkim. Dwoje sprawców wybiło szybę w drzwiach tarasowych i wtargnęło do środka, gdzie przebywała 62-letnia kobieta wraz z 8-letnim wnukiem. Napastnicy użyli wobec babci gazu pieprzowego, po czym siłą zabrali chłopca i odjechali w kierunku Łodzi.

- Reklama -

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu szybko ustalili, że za uprowadzeniem może stać matka dziecka. Zgodnie z wyrokiem sądu, kobieta ma ograniczoną władzę rodzicielską.

Po ustaleniu adresu w Łodzi policjanci weszli siłowo do mieszkania na osiedlu Bałuty. Tam odnaleźli przestraszonego chłopca. Jak podkreśla policja, cała operacja – od przyjęcia zgłoszenia do odnalezienia dziecka – zajęła zaledwie kilka godzin.

- Prośba o wsparcie -

8-latek trafił najpierw na komendę, gdzie rozmowę z nim przeprowadził policyjny psycholog. Następnie został przekazany opiekunowi prawnemu. Jak poinformował na łamach „Faktu” sierż. szt. Bartłomiej Arcimowicz z KPP w Zgierzu, ani chłopiec, ani jego babcia nie wymagali pomocy medycznej.

41-letnia matka oraz 50-letni mężczyzna, towarzyszący jej w mieszkaniu, zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty m.in. uprowadzenia dziecka. Kobieta tłumaczyła swoje postępowanie niezgodą z orzeczeniem sądu rodzinnego w sprawie opieki nad synem. Prokurator zastosował wobec obojga wolnościowe środki zapobiegawcze – grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło:fakt.pl

Najnowsze