Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zapowiedział w niedzielę, że będzie „ścigać i zabije” premiera Izraela Benjamina Netanjahu – podała agencja AFP.
„Jeśli ten zbrodniarz i dzieciobójca nadal żyje, będziemy go dalej ścigać ze wszystkich sił i zabijemy” – oświadczyli Strażnicy na swojej oficjalnej stronie internetowej Sepah News.
W Internecie krąży wiele pogłosek, że coś już się mogło złego przytrafić premierowi Izraela. Netanjahu nie był widziany na żywo od pierwszych dni napaści na Iran, brał jedynie udział w video konferencji z dziennikarzami oraz opublikowano jego oświadczenie w formie video 13 marca, ale internauci mają liczne wątpliwości czy to aby nie film wygenerowany przez sztuczną inteligencję.
אתמול במסיבת העיתונאים עמדתי על היעדים הברורים של המערכה: פגיעה במשטר הטרור באיראן, המשך המאבק מול שלוחותיו, והבטחת ביטחונה ועתידה של ישראל.
אנחנו לא מחכים. אנחנו יוזמים, אנחנו תוקפים ואנחנו עושים זאת בעוצמה.
צפו בדברים המלאים >> pic.twitter.com/hubJWVdiKQ
— Benjamin Netanyahu – בנימין נתניהו (@netanyahu) March 13, 2026
Internetowe plotki sugerują, że Netanjahu zginął lub został ranny w irańskim ataku rakietowym. Oczywiście nie ma na to żadnych przekonujących dowodów.
Biuro premiera Izraela Benjamina Netanjahu zdementowało w sobotę doniesienia w mediach społecznościowych, które sugerowały, że został on zamordowany w odpowiedzi Iranu na ataki powietrzne USA i Izraela.
Korespondent tureckiej agencji informacyjnej Anadolu zapytał biuro Netanjahu, o oświadczenie w związku z coraz liczniejszymi doniesieniami w mediach społecznościowych, że „Netanjahu został zamordowany”.
„To są fałszywe wiadomości, premier ma się dobrze” – odpowiedziało biuro premiera Izraela.
Od 28 lutego Izrael i USA prowadzą naloty na Iran, a ten w odpowiedzi ostrzeliwuje Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu, uderzając zarówno w amerykańskie bazy wojskowe, jak i infrastrukturę cywilną.
Bezpośrednio po rozpoczęciu 28 lutego ataków Netanjahu zwrócił się do Irańczyków, mówiąc, że nie są wrogami Izraela. – Mamy wspólnego wroga – przekonywał, wskazując na rządy ajatollahów. Ocenił, że Irańczycy mają teraz sposobność, by „ustanowić nowy i wolny Iran”, a operacja „stworzy warunki” do tego, by naród irański „wziął swój los w swoje ręce”.
Wezwał też wówczas irańskie siły bezpieczeństwa, by złożyły broń.
Według oficjalnych i niezależnych źródeł w wyniku ataków zginęło około 1300 irańskich cywilów, 3,2 mln osób zostało tymczasowo przesiedlonych, a prawie 22 tys. budynków cywilnych zostało uszkodzonych.
W atakach odwetowych Iranu zginęło około 50 osób, w tym 13 amerykańskich żołnierzy i 15 izraelskich cywilów. Głównymi celami tych uderzeń są Izrael oraz państwa Zatoki Perskiej, gdzie znajdują się instalacje wojskowe USA.


