Mosad, czyli izraelski wywiad, fabrykuje dość szalone teorie w mediach społecznościowych. Od czasu zabicia irańskiego „najwyższego przywódcy” powtarza się nazwa Mosadu jako głównego inspiratora tego ataku.
Okazuje się, że izraelskie służby wywiadowcze podsycają tu najśmielsze fantazje i teorie w mediach społecznościowych. Można się np. dowiedzieć, że „agenci tych służb podszywali się pod dentystów w Iranie, a ich misją było śledzenie wysoko postawionych urzędników. Wszczepiali np. jako plomby do zębów miniaturowe urządzenia śledzące”….
Wydaje się jednak, że Mosad tworzy sobie legendę najbardziej sprawnej służby. Jego agenci mają za zadanie neutralizować osoby zidentyfikowane jako zagrożenie dla Izraela. Wypracowali skuteczne metody, ale nie można wykluczyć, że mocno przesadzają.
Twierdzą, że skutecznie infiltrują wszystkie obszary, a nawet same centra władzy. Sporo w tym prawdy, bo np. w czerwcu 2021 roku tureckie CNN przytoczyło słowa byłego prezydenta Iranu o tym, że „wysoki rangą członek jednostki antyterrorystycznej okazał się w rzeczywistości izraelskim agentem”.
Mosad może polegać na rozległej sieci szpiegów i informatorów, wykorzystując nie tylko tradycyjne sposoby werbunku, ale przede wszystkim „więzy krwi”. Nie można mu odmówić kreatywności. Na przykład podszywał się pod tajwańską firmę, by sprzedawać miniaturowe urządzenia komunikacyjne. Aparaty trafiły do członków Hezbollahu i zawierały odpalany zdalnie ładunek wybuchowy. W ten sposób w 2024 roku w Libanie kilka tysięcy „pagerów” eksplodowało jednocześnie w rękach lub kieszeniach członków tej milicji.
W ostatnich latach Mosad wyróżniał się również biegłością w posługiwaniu się nowymi technologiami. W 2020 roku udało mu się wyeliminować mózg irańskiego programu nuklearnego, wykorzystując sztuczną inteligencję. Ciężarówka zaparkowana przy drodze skrywała automatyczny karabin maszynowy. Został on aktywowany przez sztuczną inteligencję, gdy samochód naukowca przejeżdżał obok.
„Szukali zabójców. Nikogo nie znaleźli. Całą akcję zamordowania naukowca przeprowadzono elektronicznie., a tym, który pociągnął za spust, był izraelski oficer z Tel Awiwu” – komentował zamach Michel Bar-Zohar, izraelski historyk i były poseł do Knesetu.
Jednak w przypadku śmierci Alego Chameneiego, podrzucane szalone teorie skuteczności Mosadu i wykorzystanie dentystów można raczej włożyć między bajki. Pojawiały się tu „przecieki”, że „wszczepiano niewidzialne chipy, które przesyłały lokalizację geograficzną 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu”.
Teoria wątpliwa, bo jak stwierdzają np. francuskie media, w Teheranie nie ma dentysty, który zajmowałby się zębami akurat wszystkich irańskich dygnitarzy. Wyznaczenie czasu i celu ataku było raczej żmudną pracą wywiadowczą, która trwała latami i przy użyciu dziesiątek różnych metod.
Nagrania wideo o „dentystach” budują jednak mit Mosadu i dodatkowo sieją u wrogów panikę. „Im więcej wątpliwości wywołasz, im większy szum i im więcej pytań zadasz, tym bardziej skorzysta na tym Mossad ” – ocenia Yvonnick Denoël, historyk i autor książki „The Secret Wars of the Mossad”. Czy Mosad zinfiltrował irańskich przywódców? Być może nie, a sam atak umożliwiła raczej po prostu zaawansowana technologia.
Tıbbi istihbarat!
Bakın İsrail ne yapmış!Mossad ajanları İran'da doktor ve diş hekimi kılığında faaliyet gösterip, askeri ve devlet personeline çürük dolgusu yaparken, dişlerine takip cihazları yerleştirmişler!
Tıbbi istihbarat konusuna seneler evveş değinmiştim. pic.twitter.com/nhrPzmCITZ
— Yusuf Ozan Demir (@yusdemoz) March 2, 2026
Źródło: France Info


