Amerykańskie służby przechwyciły zaszyfrowaną transmisję radiową, która prawdopodobnie miała służyć aktywacji uśpionych irańskich agentów za granicą – poinformowała w poniedziałek telewizja ABC News. Organom bezpieczeństwa polecono zwiększoną czujność.
Jak podała ABC, o przechwyceniu potencjalnego sygnału władze poinformowały w wewnętrznym alercie, przesłanym organom ścigania. Zaszyfrowana transmisja, która miała zostać przekazana dalej przez sieć stacji na całym świecie, prawdopodobnie miała pochodzić z Iranu i służyć aktywacji „uśpionych agentów” Iranu. Została wysłana wkrótce po śmierci najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneia.
Treść przekazu nie została odszyfrowana – informuje ABC, powołując się na zdobyty przez nią alert. Według domysłów sygnał ma na celu przekazanie instrukcji bez użycia internetu lub sieci komórkowej.
Chociaż ostrzeżenie stwierdza, że „nie ma zagrożenia operacyjnego związanego z konkretną lokalizacją”, nakazuje ono organom ścigania wzmożenie monitorowania podejrzanej aktywności na częstotliwościach radiowych.
Obawy o falę ataków terrorystycznych inspirowanych przez Iran był zgłaszane przez ekspertów od początku amerykańskiego ataku. Pytany o to prezydent USA Donald Trump, przyznał, że takie zagrożenie jest możliwe, choć zaznaczył, że poczyniono na tę ewentualność plany.
– Kiedy idzie się na wojnę, niektórzy ludzie giną – dodał jednak.
W niedzielę agencja Reutera podała, że Biały Dom wstrzymał publikację federalnego biuletynu bezpieczeństwa, ostrzegającego przed zwiększonym zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych w związku z działaniami wojennymi przeciwko Iranowi. Biuletyn, opracowywany przez FBI, ministerstwo bezpieczeństwa krajowego (DHS) i Krajowe Centrum ds. Zwalczania Terroryzmu, jest przeznaczony dla stanowych i lokalnych organów ścigania.
Waszyngton uzasadnił natychmiastowe wstrzymanie publikacji koniecznością zweryfikowania jej rzetelności. Według pragnącego zachować anonimowość urzędnika, ostrzeżenia Biura Wywiadu i Analiz DHS nie opierały się na wystarczających danych wywiadowczych i były źle zredagowane.
(PAP)


