Strona głównaOpinieMentzen ostro o propozycji Nawrockiego i Glapińskiego. "Kto uważa inaczej, nie rozumie...

Mentzen ostro o propozycji Nawrockiego i Glapińskiego. „Kto uważa inaczej, nie rozumie o czym mówi”

-

- Reklama -

Prezydent Karol Nawrocki i prezes NBP Adam Glapiński przedstawili w środę propozycję „polskiego SAFE 0 proc.”. W odróżnienia od unijnego, „polski SAFE” miałby być finansowany z pomocą NBP. Pomysł w mocnych słowach skomentował na swoim profilu na portalu X lider Konfederacji Wolność i Niepodległość Sławomir Mentzen.

W środę prezydent Karol Nawrocki spotkał się z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim „aby znaleźć korzystną, suwerenną, bezpieczną, dobrą i efektywną alternatywę dla (europejskiego programu) SAFE”. Wśród wad programu prezydent wymienił m.in. warunkowość wypłat środków podkreślając, że jest ona „zagrożeniem dla stabilizacji i dla rozwoju polskich sił zbrojnych”.

- Reklama -

Tą korzystniejszą dla Polski wersją programu SAFE miałby być – zaproponowany przez Nawrockiego i Glapińskiego – „polski SAFE 0 proc.” Ma on w swoich założeniach zagwarantować 185 miliardów złotych na zbrojenia. Środki te – według zapowiedzi prezydenta – nie byłyby obarczone odsetkami.

Nawrocki powiedział, że jeśli będzie taka potrzeba, jest gotów wyjść z inicjatywą ustawodawczą w tej sprawie oraz liczy, że zostanie ona podjęta „zgodnie z konsensusem wszystkich środowisk politycznych w polskim parlamencie”.

- Prośba o wsparcie -

„Ogromne sumy”

W czwartek na konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński mówił, że dodatkowe środki na obronność będą pochodzić z zysku banku centralnego.

– Ta sprawa, o której mówię, to jest zysk; zrobimy ten zysk bardzo duży, niestandardowymi metodami – takimi, które można zrobić jednorazowo, nie uszczuplając rezerw – powiedział prezes NBP Adam Glapiński. Dodał, że działanie takie NBP może przeprowadzić bez zmiany prawa, w ramach obowiązujących ustaw i regulacji.

Jednocześnie podkreślił, że inicjatywa ustawodawcza, o której w środę mówił prezydent Karol Nawrocki, nie jest bezpośrednio związana z działaniami NBP i że chodzi w niej o to, aby dodatkowe zyski banku centralnego mogły trafić do Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, a nie do budżetu, jak to jest obecnie.

– W kancelarii prezydenta prowadzone są różne prace nt. zmiany prawa, które doprowadziłyby do jeszcze większego wykorzystania NBP do celów obronnych. Ja to wspieram i to mi się podoba. One muszą być prowadzone we ścisłej współpracy z rządem – powiedział prezes NBP.

– Chodzi o to, aby te środki, które bank przekaże – nie chce się zobowiązywać do konkretnych liczb, ale kilkadziesiąt miliardów rocznie – trafiły na cele związane z armią, a nie były zużyte na łatanie dziur w budżecie – dodał.

Prezes NBP wyraził nadzieję, że „wszystkie ugrupowania myślę by się z tym zgodziły, że zysk z NBP, który trafia do rządu, był w całości umieszczany jako przychód Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych”. Jeszcze raz podkreślił, że bank centralny mógłby przekazywać „ogromne sumy” – powiedział szef NBP.

Glapiński podkreślił, że ustawa ta powinna być skonsultowana m.in. z Europejskim Bankiem Centralnym i Europejskim Systemem Banków Centralnych, którego regulacje wiążą NBP.

„Nie ma czegoś takiego”

Do sprawy w swoich mediach społecznościowych odniósł się lider Konfederacji Sławomir Mentzen. „Nie ma czegoś takiego jak darmowy pieniądz. Realne pieniądze nie pochodzą z czarów, operacji księgowych ani z drukarki” – napisał na portalu.

„NBP nie wyczaruje prawie 200 mld zł bez negatywnych skutków dla naszej gospodarki” – dodał i podkreślił, że „kto uważa inaczej, nie rozumie o czym mówi”.

Najnowsze