Strona głównaGŁÓWNYBraun przed sądem. Rozprawa bez Gudzińskiej-Adamczyk. "Będzie zeznawać na posiedzeniu zamkniętym, bez...

Braun przed sądem. Rozprawa bez Gudzińskiej-Adamczyk. „Będzie zeznawać na posiedzeniu zamkniętym, bez świadków” [VIDEO]

-

- Reklama -

Przed sądem rejonowym dla Warszawy-Pragi Południe rozpoczęła się w czwartek kolejna rozprawa w procesie Grzegorza Brauna. Nie pojawiła się na niej Magdalena Gudzińska-Adamczyk, uznawana za poszkodowaną w związku z interwencją gaśnicową lidera Konfederacji Korony Polskiej w Sejmie w grudniu 2023 r.

To już trzecia rozprawa w procesie europosła Grzegorza Brauna w sprawie dotyczącej m.in. zgaszenia gaśnicą świec chanukowych w Sejmie w grudniu 2023 r. Nie pojawiła się na niej Magdalena Gudzińska-Adamczyk, która – jak widać na nagraniach – jako pierwsza napadła na Brauna i zaczęła go szarpać podczas incydentu z gaśnicą. Przedstawiana jest jednak jako ofiara tego zajścia.

- Reklama -

Dowiedzieliśmy się dzisiaj, że p. Magdalena Gudzińska-Adamczyk nie stawi się niestety na przesłuchanie. Przesłała wyjaśnienia, sąd je niestety – mówię niestety, ponieważ wszyscy czekaliśmy na te zeznania – uwzględnił. Wynika z nich, że p. Magdalena będzie zeznawać na takim posiedzeniu zamkniętym, bez świadków, bez udziału Grzegorza Brauna, a także jego pełnomocników – relacjonował dziennikarz „Najwyższego CZAS!”-u Marek Skalski, obecny w sądzie.

Szkoda, że tak się stało, bo myślę, że byłoby to bardzo ciekawe dla nas wszystkich i dla samego Grzegorza Brauna wysłuchać po prostu wyjaśnień tej pani – ocenił.

- Prośba o wsparcie -

Proszę o analizę materiału dowodowego, nie tak problematycznego jak zeznania świadków, chociaż sądzę, że Gudzińska-Adamczyk, jak wyżej wspomniałem, może być kłamcą nie tylko patologicznym, ale także motywowanym doktrynalnie. Motywowanym doktrynalnie przez żydowską doktrynę zaprzeczania prawdzie, jak to mówią przestępcy – idzie się w zaparte – mówił podczas rozprawy Grzegorz Braun.

Braun odniósł się także do zastosowania gaśnicy w Sejmie. – Czy miałem podejść i gasić knotki opuszkami moich oślinionych palców? Sięgnąłem po gaśnicę i bardzo dobrze zrobiłem – ocenił, wskazując, że jest to „profesjonalne narzędzie”.

– (…) i w tym momencie rzuca się na mnie ktoś – nie od razu rozpoznaję, bo jest opar, chmura dymu z gaśnicy proszkowej – rzuca się na mnie, kopie, pluje. Coś tam chyba mówi, ale ja – w przeciwieństwie do Gudzińskiej-Adamczyk – nie będę relacjonował tego wysokiemu sądowi, dlatego że upływ czasu z całą pewnością to zamazał, ten szczegół, czy ona coś do mnie mówi. Ja na pewno nic do niej nie mówię – relacjonował w sądzie przebieg zdarzeń z grudnia 2023 r. Braun.

Najnowsze