17 ofiar śmiertelnych przyniósł wybuch w fabryce materiałów wybuchowych w Indiach. Premier tego kraju Narendra Modi określił wypadek jako „bardzo niepokojący” i życzył ocalałym szybkiego powrotu do zdrowia.
O wybuchu poinformowały władze hinduskiego Maharasztra, które podały, że w niedzielę w wyniku wypadku w zakładzie produkującym materiały wybuchowe zginęło co najmniej 17 osób, a 18 zostało rannych.
Premier Narendra Modi określił wypadek jako „bardzo bolesny”. Szef rządu Maharasztry, Devendra Fadnavis, zareagował w komunikacie opublikowanym na portalu X, nazywając zdarzenie „niezwykle niefortunnym i tragicznym”.
Do eksplozji doszło w Nagpur, około 800 kilometrów od stolicy stanu, Mumbaju. Trwa dochodzenie w celu ustalenia przyczyny.
To nie koniec nieszczęść, bo w sobotę 21 osób zginęło w eksplozji w fabryce fajerwerków w południowo-wschodnim stanie Andhra Pradesh, także w Indiach. Wypadki przemysłowe są w Indiach częste z powodu lekceważenia wymogów bezpieczeństwa i niedbałego egzekwowania przepisów. W zeszłym roku eksplozja w fabryce fajerwerków w zachodnich Indiach zabiła 21 osób.
Źródło: AFP


