USA i Izrael rozpoczęły ataki na Iran, w wyniku których w kilku miastach słychać było eksplozje. Teheran odpowiedział atakiem na kilka krajów Bliskiego Wschodu, gdzie znajdują amerykańśkie bazy. Zaatakowano również Izrael.
Obecnie irański rząd wzywa mieszkańców Teheranu do opuszczenia miasta. Dostają oni takie wezwania sms-ami. „Biorąc pod uwagę wspólne operacje prowadzone przez Stany Zjednoczone i reżim syjonistyczny przeciwko Teheranowi i kilku dużym miastom, prosimy, w miarę możliwości i zachowując spokój, o udanie się do innych miast” – brzmi treść komunikatu.
Trwa wymiana ciosów, a armia izraelskie podała, że „wystrzelono nową salwę w kierunku Państwa Izrael”, dodając, że „system obrony powietrznej stale identyfikuje i neutralizuje zagrożenia”.
Przypomnijmy, że rząd Izraela twierdzi, że zaatakował kilka miejsc spotkań wysokich rangą urzędników irańskich w Teheranie. Niektóre z nich miały osiągnąć swoje cele. Iran odpowiedział „pierwszą falę zmasowanych ataków rakietowych i dronów”. Eksplozje słychać było w Bahrajnie, Katarze, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej. Celem były amerykańskie bazy wojskowe, ale także lotnisko w Kuwejcie, gdzie zostało rannych kilku pracowników.
Według agencji informacyjnej Isna, wśród celów w Teheranie znalazła się dzielnica Pasteura, w której znajduje się rezydencja Najwyższego Przywódcy i pałac prezydencki. Według irańskich mediów, ataki dotknęły również miasta Isfahan, Quom, Karadż i Kermanszah. Podano także, że Najwyższy Przywódca Ali Chamenei wygłosi specjalne przemówienie.
Wściekła odpowiedź Iranu. Fala nalotów i eksplozje w stolicach kilku państw [VIDEO]


