Strona głównaWiadomościŚwiatNiemcy. Wydano ponad 2 mld euro na remont linii kolejowej. Teraz pociągi...

Niemcy. Wydano ponad 2 mld euro na remont linii kolejowej. Teraz pociągi jeżdżą wolniej

-

- Reklama -

W Niemczech wydano ponad dwa miliardy euro na remont linii kolejowej Berlin-Hamburg. Po jego zakończeniu pociągi jeżdżą wolniej.

Na remont linii kolejowej Berlin-Hamburg wydano 2,2 mld euro. Celem remontu było skrócenie czasu jazdy na tym odcinku.

- Reklama -

Coś jednak chyba poszło nie tak. Po zakończonym remoncie pociągom zajmuje więcej czasu przejechanie całej trasy.

Portal „Sueddeutsche Zeitung” poinformował, że po zakończeniu remontu najszybszy pociąg przejedzie trasę Berlin-Hamburg w 107 minut. Przed remontem natomiast czas przejazdu wynosił 105 minut, a wcześniej 103 minuty.

- Prośba o wsparcie -

„Czas przejazdu dłuższy o cztery minuty wydaje się na pierwszy rzut oka niczym dramatycznym. Jednak biorąc pod uwagę historię tej trasy, miliardy zainwestowane w nią przez lata oraz maksymalną prędkość, jaką można by na niej osiągnąć, eksperci kolejowi nie mogą uwierzyć własnym oczom” – podaje redakcja.

Na początku lat dwutysięcznych trasę zmodernizowano za 650 mln euro. Według planów, pociągi miały mieć możliwość osiągnąć na niej prędkość 230 km/h. Czas przejazdu miał wynosić 90 minut.

Redakcja zapytała niemieckie koleje o przyczynę wydłużenia czasu przejazdu po tak kosztownym remoncie. W odpowiedzi przekazano, że powodem nie jest stan infrastruktury, lecz „skomplikowany system ustalania rozkładu jazdy”. Węzły kolejowe Hamburg i Berlin mają być przeciążone. Ponadto zwrócono uwagę na „intensywny ruch innych pociągów”.

Christian Boettger, ekspert kolejowy cytowany przez „Sueddeutsche Zeitung” uważa, że Deutsche Bahn często zmienia zdanie w tej sprawie. Jak zauważa, jest to „niepokojące” i oczekuje większej przejrzystości.

„Proszący o zachowanie anonimowości pracownik kolei mówi, że kalkulowanie dodatkowych rezerw w czasie przejazdu nie może być rozwiązaniem dla problemów z dopięciem rozkładu jazdy. Pyta też, po co rozbudowywano trasę do prędkości 230 km/h, skoro teraz nie można z tego korzystać?” – podkreśla portal „Sueddeutsche Zeitung”.

Najnowsze