Niebywały skandal. Budynki podobno polskiego Sejmu, Senatu i Kancelarii Premiera zostały oświetlone barwami Ukrainy. Ponadto Senat opublikował hasło ukraińskich ludobójców. Same instytucje chwalą się tym, jakby było to coś dobrego.
Budynki Sejmu, Senatu i Kancelarii Premiera zostały oświetlone barwami niebiesko-żółtymi. Nie był to jednak incydent nieznanych sprawców. W komunikatach instytucji wprost przyznano, że chodzi o barwy ukraińskie.
Skandaliczna inicjatywa ukazująca podległość Polski wobec Ukrainy została wykonana pod pretekstem rocznicy inwazji Rosji na Ukrainę.
„W czwartą rocznicę rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, na znak solidarności z narodem ukraińskim, na fasadzie budynku Sejmu wyświetlono flagę ukraińską” – czytamy na oficjalnym profilu Sejmu na X, do którego załączono zdjęcie.
🇵🇱🇺🇦W czwartą rocznicę rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, na znak solidarności z narodem ukraińskim, na fasadzie budynku Sejmu wyświetlono flagę ukraińską.#StandWithUkraine pic.twitter.com/1oWSqSrOvg
— Sejm RP🇵🇱 (@KancelariaSejmu) February 24, 2026
Podobnie zrobiono z Senatem. Ponadto posłużono się hasłem ukraińskich nazistów mordujących Polaków na Kresach Wschodnich II RP, które często tuż przed śmiercią słyszały ofiary.
„Senat solidarny z walczącą Ukrainą. #StandWithUkraine #SolidarniZUkrainą #SlavaUkraini” – czytamy.
🇺🇦 Senat solidarny z walczącą Ukrainą.#StandWithUkraine #SolidarniZUkrainą #SlavaUkraini pic.twitter.com/W8q9LSnH6O
— Senat RP 🇵🇱 (@PolskiSenat) February 24, 2026
„W 4. rocznicę brutalnej agresji Rosji na Ukrainę budynek #KPRM został podświetlony w ramach wyrazu solidarności z naszym sąsiadem” – napisano na profilu Kancelarii Premiera.
W 4. rocznicę brutalnej agresji Rosji na Ukrainę budynek #KPRM został podświetlony w ramach wyrazu solidarności z naszym sąsiadem. pic.twitter.com/UZShQVn8nb
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) February 24, 2026

