Strona głównaWiadomościPolitykaKorwin-Mikke komentuje decyzję o cłach Trumpa. "Zupełne szaleństwo"

Korwin-Mikke komentuje decyzję o cłach Trumpa. „Zupełne szaleństwo”

-

- Reklama -

Nestor polskiej prawicy wolnościowej Janusz Korwin-Mikke nazwał „zupełnym szaleństwem” decyzję prezydenta USA Donalda Trumpa o podniesieniu globalnych ceł. Wskazał, jakie będzie to miało konsekwencje dla samych Amerykanów i podkreślił, że „niestety, zauważy dopiero za rządów następnego prezydenta”.

Prezydent Trump zapowiedział w sobotę podniesienie globalnych ceł do 15 proc.

- Reklama -

„Jako Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, ze skutkiem natychmiastowym podniosę z 10 proc. ogólnoświatowe cła na kraje, z których wiele od dziesięcioleci 'okradało’ Stany Zjednoczone bezkarnie (do czasu mojego pojawienia się!), do w pełni dozwolonego i prawnie przetestowanego poziomu 15 proc.” – napisał Trump na Truth Social.

Decyzja Trumpa to reakcja na werdykt Sądu Najwyższego USA, który wcześniej w piątek unieważnił większość taryf nałożonych przez prezydenta USA w 2025 r. Więcej o tym przeczytacie w artykule poniżej.

Trump podwyższa cło globalne. „Jako prezydent, podniosę ze skutkiem natychmiastowym”

- Prośba o wsparcie -

Do decyzji prezydenta USA w krytycznych słowach odniósł się prezes partii KORWiN Janusz Korwin-Mikke.

„Zupełne szaleństwo. Po werdykcie SN zabraniającym uznaniowego nakładania ceł JE Donald Trump postanowił nałożyć cło 15 proc. NA CAŁY IMPORT. Czyli tylko po to, by napchać skarb. Ale przecież TO właśnie jest podatkiem, który będą musieli zapłacić Amerykanie – czego akurat zabronił SN” – napisał na X Janusz Korwin-Mikke.

Następnie wyjaśnił dość oczywistą rzecz.

„Jeśli nałożymy cło 15% np. na samochód za $10.000, to Amerykanin będzie musiał zapłacić o $1500 więcej (podatek!) – w związku z czym nie kupi jakichś towarów za $1500 – albo kupić gorszy (bo przecież nie chciał go kupić!) za $10.000” – czytamy we wpisie.

„W tym pierwszym przypadku, gdy WSZYSTKIE produkty importowane zdrożeją o 15%, da się zauważyć spadek popytu również na towary krajowe, bo ludzie nie będą mieli pieniędzy na ich zakup. Rząd mając te pieniądze kupi zapewne nowy lotniskowiec” – podkreślił prezes partii KORWiN.

„W tym drugim przypadku amerykański przemysł samochodowy, nie zmuszony do konkurencji z zagranicą, zacznie się osuwać jak przemysł PRL – nie aż tak bardzo, oczywiście, bo przemysł PRL był chroniony przed konkurencją z Zachodu na 1000 proc., a nie na 15 proc…. Będzie robił gorsze, ale droższe, samochody. Utraci konkurencyjność” – czytamy.

„To jest nieuniknione – bo po co miałby robić lepsze lub tańsze, jak może sprzedac gorsze lub droższe? To się, niestety, zauważy dopiero za rządów następnego prezydenta” – podsumował Janusz Korwin-Mikke.

Źródło:X / nczas.info

Najnowsze