Strona głównaWiadomościPolskaMedycy mają dość i idą na wojnę z ministerstwem. Gorący marzec na...

Medycy mają dość i idą na wojnę z ministerstwem. Gorący marzec na ulicach?

-

- Reklama -

Lekarze zarabiają krocie, a medycy dostają ochłapy – tak to przynajmniej wygląda z perspektywy tych drugich. Mają dość pogłębiającego się kryzysu finansowego i zapowiadają ostre starcie z Ministerstwem Zdrowia. W poniedziałek, 23 lutego, rozpoczną się protesty w całym kraju.

Decyzja Rady Krajowej Sekcji Służby Zdrowia NSZZ „Solidarność” nie pozostawia złudzeń co do nastrojów panujących w szpitalach i przychodniach. Zapowiadane protesty to reakcja na próby odebrania pracownikom ustawowych gwarancji wzrostu wynagrodzeń. Dla medyków ten krok resortu okazał się czerwoną linią, która ostatecznie przekreśliła szanse na polubowny dialog. Głównym zarzutem wobec ministerstwa jest próba łatania dziury w budżecie kosztem portfeli personelu medycznego.

- Reklama -

W opublikowanym stanowisku związkowców padają niezwykle mocne oskarżenia. Ministerstwo Zdrowia zostało nazwane wręcz likwidatorem publicznej służby zdrowia, a nie jej kreatorem. Głównym powodem takiego osądu jest narastająca fala zamykania oddziałów szpitalnych, ze szczególnym uwzględnieniem tych ginekologiczno-położniczych oraz noworodkowych.

Oficjalnym powodem tych decyzji jest brak rentowności, jednak zdaniem protestujących wynika to bezpośrednio z drastycznie zaniżonych wycen świadczeń narzucanych przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Czarę goryczy przelało również budzące ogromne kontrowersje rozporządzenie z 23 stycznia br., które w praktyce pozwala Narodowemu Funduszowi Zdrowia płacić za niewykonywanie świadczeń medycznych.

- Prośba o wsparcie -

Gorący marzec na ulicach?

Pogotowie protestacyjne rozpoczyna się 23 marca i może być zaledwie wstępem do znacznie szerszego działania.

Już na 3 marca zaplanowano dużą demonstrację przed gmachem Ministerstwa Zdrowia, w której wezmą udział dyrektorzy zadłużonych szpitali oraz samorządowcy domagający się natychmiastowego wsparcia finansowego.

Losy dalszych protestów mogą rozstrzygnąć się w połowie miesiąca, ponieważ posiedzenie Trójstronnego Zespołu do spraw Ochrony Zdrowia zostało przerwane do 16 marca. To właśnie wtedy mają zapaść kluczowe decyzje dotyczące minimalnych wynagrodzeń, które przesądzą o tym, czy wiosna w polskiej ochronie zdrowia upłynie pod znakiem strajków.

Najnowsze