Strona głównaWiadomościPolitykaNowa Nadzieja łączy się z inną partią. Poseł Konfederacji wprost o możliwości...

Nowa Nadzieja łączy się z inną partią. Poseł Konfederacji wprost o możliwości koalicji z PiS i Koroną

-

- Reklama -

Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek był w sobotę rano gościem Krzysztofa Ziemca w RMF FM, gdzie odniósł się do sobotniego kongresu Nowej Nadziei, ale także możliwości powstania koalicji Konfederacji Wolność i Niepodległość z Prawem i Sprawiedliwością oraz Konfederacją Korony Polskiej.

W sobotę w Warszawie odbędzie się kongres Nowej Nadziei, która połączy się z partią Imperium Kontratakuje. Ma to w konsekwencji zapewnić partii Sławomira Mentzena ciągłość funkcjonowania i zachowanie dotychczasowej nazwy, gdyby obecna Nowa Nadzieja została ostatecznie wykreślona z rejestru partii politycznych.

- Reklama -

Sekretarz Nowej Nadziei Bartosz Bocheńczak powiedział, że jedynym celem kongresu jest sfinalizowanie procesu połączenia obu ugrupowań. Dodał, że kongres ma „charakter techniczny” i będzie zamknięty dla mediów. – Sobotni kongres to dla nas czysto techniczna sprawa – zaznaczył.

Wiceprezes Nowej Nadziei Bartłomiej Pejo wyjaśnił, że w praktyce wygląda to tak, że „kilka tysięcy członków Nowej Nadziei wybrało delegatów, którzy na tym kongresie w sobotę podejmą decyzję o połączeniu partii Nowa Nadzieja z Imperium Kontratakuje”. Jak dodał, te połączone partie będą funkcjonowały pod nazwą Nowa Nadzieja”. Według posła formalne połączenie dwóch ugrupowań ma pomóc „zakończyć w takim sensie prawnym konflikt z PKW” w kwestii sprawozdania finansowego Nowej Nadziei.

- Prośba o wsparcie -

Do sprawy w RMF FM odniósł się także poseł Płaczek. – Z całej Polski przyjeżdżają miłośnicy Konfederacji, nasi członkowie. Mamy dawno wyznaczoną listę liderów i posłów, którzy teraz wzrastają ze swoimi środowiskami. Cel jest jeden: za dwa lata wprowadzić jak największą liczbę posłów. Chcielibyśmy, żeby osoby, które będą brały odpowiedzialność ze mną i z obecnymi liderami, były w stu procentach przygotowane – powiedział.

– Teraz jest nas trochę mniej w przestrzeni publicznej. Wynika to z tego, że pracujemy nad uszczegółowieniem programu i naszych pomysłów, bo za dwa lata to nie będą pomysły jak rozwijać to państwo, tylko jak ratować to państwo – dodał Płaczek.

Polityk Konfederacji odniósł się także do możliwości zawarcia koalicji z PiS-em oraz Koroną Grzegorza Brauna. – W polityce nie można nigdy mówić, że nie ma szans na jakąś koalicję. Tak długo, jak jest ona logiczna i zgodna z kręgosłupem moralnym członków partii, to jest to temat, na który warto rozmawiać, natomiast naprawdę zbyt dużo czasu nie spędzamy nad tym, by dywagować, z kim będziemy siadać do stołu i tworzyć ewentualnie przyszły rząd – stwierdził.

Źródło:PAP/RMF FM

Najnowsze