Strona głównaWiadomościŚwiatBezczelna odpowiedź Ukraińców. Powiedzieli Fico i Orbanowi, co mogą zrobić ze swoimi...

Bezczelna odpowiedź Ukraińców. Powiedzieli Fico i Orbanowi, co mogą zrobić ze swoimi żądaniami

-

- Reklama -

MSZ Ukrainy skomentowało w sobotę niedawne decyzje władz Węgier i Słowacji po wstrzymaniu dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń. Wzywamy rządy tych państw do konstruktywnej współpracy i odpowiedzialnego postępowania. Ultimatum należy stawiać Kremlowi, a nie Kijowowi – napisał ukraiński resort.

„Ukraina odrzuca i potępia ultimatum i szantaż rządów Węgier i Słowacji w sprawie dostaw energii. Takie działania, w kontekście masowych i ukierunkowanych ataków rosyjskich na ukraińską infrastrukturę energetyczną oraz prób Moskwy, mających na celu pozbawienie Ukraińców energii elektrycznej, ogrzewania i gazu podczas ekstremalnie niskich temperatur, są prowokacyjne, nieodpowiedzialne i zagrażają bezpieczeństwu energetycznemu regionu” – napisano.

- Reklama -

Ukraińskie MSZ dodało, że „rządy Węgier i Słowacji nie tylko grają na korzyść agresora, ale także szkodzą własnym firmom energetycznym, które dostarczają energię na zasadach komercyjnych”.

Rząd w Kijowie podkreślił, że prace mające na celu przywrócenie operacyjności rurociągu trwają. „Ukraina zaproponowała również alternatywne sposoby rozwiązania problemu dostaw ropy naftowej innej niż rosyjska do tych krajów” – zaznaczono.

- Prośba o wsparcie -

„W obliczu bezpodstawnych i nieodpowiedzialnych gróźb płynących z Budapesztu i Bratysławy w ostatnich dniach, Ukraina rozważa możliwość uruchomienia Mechanizmu Wczesnego Ostrzegania przewidzianego w Umowie Stowarzyszeniowej między Ukrainą a Unią Europejską. Wzywamy rządy Węgier i Słowacji do konstruktywnej współpracy i odpowiedzialnego postępowania. Ultimatum należy stawiać Kremlowi, a już na pewno nie Kijowowi” – ogłosił resort dyplomacji Ukrainy.

Rurociąg naftowy Przyjaźń, główny szlak transportujący rosyjską ropę przez Ukrainę na Węgry i Słowację, jest nieczynny od końca stycznia 2026 roku, kiedy został uszkodzony w wyniku rosyjskich ataków.

Budapeszt i Bratysława utrzymują, że władze w Kijowie celowo opóźniają przywrócenie transportu surowca. W ocenie węgierskiego ministra spraw zagranicznych Petera Szijjarto „polityczny szantaż” Kijowa ma na celu wywarcie presji na Węgry, by spełniły żądania dotyczące „wsparcia wojny, umożliwienia wywozu pieniędzy Węgrów na Ukrainę i wpuszczenia Ukrainy do UE”.

Fico grozi wstrzymaniem dostaw energii elektrycznej. Dał Ukrainie czas do poniedziałku

W odpowiedzi na przerwanie dostaw Węgry i Słowacja uwolniły swoje strategiczne rezerwy ropy naftowej, wstrzymały dostarczanie oleju napędowego na Ukrainę oraz zagroziły wstrzymaniem przesyłu energii elektrycznej, oraz w przypadku Węgier – gazu. Szef węgierskiej dyplomacji oświadczył też w piątek, że Budapeszt będzie blokować 90-miliardową pożyczkę UE dla Ukrainy do czasu wznowienia tranzytu ropy naftowej na Węgry.

Szijjarto oskarżył także prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o „celowe narażanie węgierskich dostawy energii, podczas gdy Węgry odgrywają kluczową rolę w bezpieczeństwie energetycznym Ukrainy”. „Znaczna część ukraińskiego importu gazu, energii elektrycznej i oleju napędowego trafia przez Węgry lub z Węgier” – wyjaśnił.

Węgry wstrzymują transfer unijnych pieniędzy na Ukrainę. „Nie ulegniemy szantażowi”

Źródło:PAP

Najnowsze