Strona głównaWiadomościPolitykaPiS znów zmienia narrację o Braunie. Kaczyński o Konfederacji Korony Polskiej

PiS znów zmienia narrację o Braunie. Kaczyński o Konfederacji Korony Polskiej

-

- Reklama -

Przemysław Czarnek ostatnio nie wykluczył koalicji z partią Grzegorza Brauna, ale już niebawem ze swoich deklaracji najpewniej będzie wycofywał się rakiem. Jarosław Kaczyński bowiem jednoznacznie wykluczył sojusz z Konfederacją Korony Polskiej.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Jarosław Kaczyński oświadczył, że Prawo i Sprawiedliwość nie rozważa możliwości współpracy z ugrupowaniem Grzegorza Brauna.

- Reklama -

Mowy nie ma o żadnych sojuszach z partią Brauna. To jest partia, z jednej strony, całkowicie niepoważna – tam są różne jaszczury i tym podobne. Chyba trzeba powiedzieć osoby, bo nie wiem, czy to jest osoba, czy to jest jaszczur, trudno mi powiedzieć – silił się na ironię prezes PiS. Nawiązywał do Wojciecha Olszańskiego, znanego w przestrzeni internetowej jako „Jaszczur”.

W przekonaniu Kaczyńskiego ugrupowanie Grzegorza Brauna tworzą „ludzie związani z Rosją, prorosyjscy, proputinowscy” czy też osoby, które mogą mieć – jak stwierdził – „jakiś kłopot” z równowagą psychiczną. – Ludzie, którzy przecież siedzieli w więzieniu z oskarżeniem o szpiegostwo na rzecz Rosji – mówię tutaj o niejakim (Mateuszu) Piskorskim i wielu innych ludziach, których w polskim życiu publicznym w ogóle nie powinno być – podkreślił Kaczyński.

- Prośba o wsparcie -

Kaczyński ocenił ponadto, że potencjalna współpraca PiS z Konfederacją Korony Polskiej byłaby „kompromitująca i całkowicie dysfunkcjonalna”. – Chodzi o to, żeby w Polsce powstał rząd niepodległościowy, no bo dzisiaj jest kwestia pytania o polską niepodległość, ale także bardzo sprawny rząd, który w tej piekielnie trudnej sytuacji, w którą zostaliśmy wpędzeni przez obecne rządy, da sobie radę – podkreślił.

Do tego są potrzebni ludzie, którzy są odpowiedzialni, którzy nie niszczą polskiego życia publicznego, nie sprowadzają go do poziomu – no powiedzmy sobie – jakiegoś bardzo marnego widowiska, jakiejś burleski, odbywającej się dla niezbyt wymagającej publiczności – dodał prezes PiS.

Źródło:PAP/nczas.info

Najnowsze