33-letni Shannon Mathre z Toledo w stanie Ohio usłyszał zarzuty dotyczące grożenia śmiercią wiceprezydentowi USA, J.D. Vance’owi. Jak przy okazji odkryto, lewacki niedoszły zabójca posiadał i rozpowszechniał dziecięcą pornografię.
6 lutego agenci Secret Service aresztowali Mathre’a po tym, jak wielka ława przysięgłych postawiła mu dwa zarzuty federalne.
Sprawa ma związek z wydarzeniami z 22 stycznia. Wiceprezydent Vance, który pochodzi z Ohio i wcześniej reprezentował ten stan w Senacie USA, przebywał wówczas z wizytą w Toledo, gdzie gościł w zakładzie produkcyjnym Libbey Glass.
„Dowiem się, gdzie on jest, użyję mojego automatycznego pistoletu M14 i go zabiję” – napisał mężczyzna.
Prokuratura federalna dla północnego okręgu Ohio odmówiła przekazania innych szczegółów dotyczących treści gróźb, powołując się na dobro toczącego się postępowania. Śledczy ujawnili jednak, że toku dochodzenia zabezpieczono również pliki cyfrowe zawierające materiały pedofilskie. W efekcie, poza kierowaniem gróźb wobec wiceprezydenta, Mathre został oskarżony o posiadanie i rozpowszechnianie pornografii dziecięcej.
Z ustaleń prokuratury wynika, że Mathre przez około trzy tygodnie w styczniu „zajmował się otrzymywaniem i rozpowszechnianiem obrazów przedstawiających nieletnich zaangażowanych w zachowania o charakterze seksualnym”.
Podczas rozprawy przed sądem federalnym w Toledo oskarżony nie przyznał się do winy. Sędzia Darrell Clay zarządził jego tymczasowe aresztowanie do czasu kolejnej rozprawy.
Adwokat oskarżonego, Neil McElroy, oświadczył, że nie może odnieść się do zarzutów dotyczących pornografii, dopóki prokuratura nie przedłoży dowodów. Jednocześnie nazwał „farsą” oskarżenie jego klienta o grożenie śmiercią wiceprezydentowi USA. Według obrońcy sprawa ta może służyć jedynie wzmacnianiu narracji administracji USA o rosnącej fali przemocy wobec urzędników państwowych.
Mathre planował wyśledzić wiceprezydenta podczas jego wizyty w Toledo. Prokuratura zaznaczyła przy tym, że mężczyzna wcześniej znajdował się pod obserwacją służb.
Za kierowanie gróźb oskarżonemu grozi do pięciu lat więzienia oraz grzywna w wysokości do 250 tys. dolarów. Zarzuty związane z pornografią dziecięcą są zagrożone karą do 20 lat pozbawienia wolności oraz grzywną do 250 tys. dolarów.

