W PiS w widoczny sposób rosną napięcia. Głos zabrał sam prezes partii Jarosław Kaczyński, który publicznie zapowiedział kary – w tym zawieszenie w prawach członka PiS – tym, którzy nie dostosują się do jego dyktatu. A to – jak podkreślił – „będzie miało oczywisty wpływ także na jego polityczną przyszłość”.
„Szanowni Państwo, w związku z ostatnimi publicznymi wypowiedziami niektórych członków PiS informuję, iż każdy, kto zabierze w tej szkodliwej dyskusji głos, niezależnie od zasług i partyjnej pozycji, zostanie zawieszony w prawach członka PiS, co będzie miało oczywisty wpływ także na jego polityczną przyszłość” – napisano na oficjalnym profilu Jarosława Kaczyńskiego na X.
„Takie zachowania skrajnie szkodzą Polsce i PiS” – przekonywano.
Szanowni Państwo, w związku z ostatnimi publicznymi wypowiedziami niektórych członków PiS informuję, iż każdy, kto zabierze w tej szkodliwej dyskusji głos, niezależnie od zasług i partyjnej pozycji, zostanie zawieszony w prawach członka PiS, co będzie miało oczywisty wpływ także…
— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) February 13, 2026
Wpis pojawił się po serii krytycznych wobec własnych polityków wystąpieniach oraz niedawnym zaprzeczeniu „doktrynie Kaczyńskiego” w kwestii koalicji, tj. braku możliwości koalicji z KKP Grzegorza Brauna.
Były wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki krytycznie komentował zachowanie Sebastiana Kalety, który powiedział o Terleckim, że „może pan się w tej sprawie nie wypowiada”. Terlecki potem w TVN24 powiedział, że Kaleta to „gówniarzeria” i dodał, że „nie każdy jest dobrze wychowany”.
„Do wszystkich rozgrzanych głów, które rzuciły się dzisiaj na Ryszarda Terleckiego: dajcie sobie na wstrzymanie, panowie” – napisał potem na X Mateusz Morawiecki.
„Czy nie lepiej było, aby jednak dziś i wczoraj najbliższy twój sojusznik Terlecki skorzystał z tej rady i dał sobie na wstrzymanie i nie zaczepiał własnej partii w TVN?” – odpowiedział mu Patryk Jaki.
Z kolei według nieoficjalnych informacji w samej partii miał zostać dokonany „przewrót”. Z tego też powodu nagle padła deklaracja ze strony Przemysława Czarnka, że PiS nie wyklucza koalicji z Konfederacją WiN czy nawet z prawicową KKP. Więcej o tym przeczytacie w artykule poniżej.
Politycy w PiS dogadali się przeciwko Kaczyńskiemu i będzie koalicja z KKP? Sommer: Dzień sznura
