Strona głównaWiadomościPolitykaMarcinkiewicz u Wysockiej-Schnepf wprost oskarża Brauna. "Zdradzają Polskę, bo współpracują z Rosją"

Marcinkiewicz u Wysockiej-Schnepf wprost oskarża Brauna. „Zdradzają Polskę, bo współpracują z Rosją”

-

- Reklama -

To są ludzie, którzy zdradzają Polskę, bo współpracują z Rosją, która Polskę atakuje – oskarżył Grzegorza Brauna były premier Kazimierz Marcinkiewicz u Doroty Wysockiej-Schnepf w programie „Niebezpieczne związki” na antenie TVP Info.

Telewizja publiczna postanowiła „odkurzyć” Marcinkiewicza. Wysocka-Schnepf zaprosiła byłego premiera do swojego programu, by ten wypowiadał się w samych negatywnych słowach przede wszystkim o Prawie i Sprawiedliwości.

- Reklama -

Marcinkiewicz mówił m.in., że mamy do czynienia „z podwójną zdradą”. – Jedna zdrada to jest współdziałanie z obcym państwem na rozbicie rządu – rzucił tezę.

Chodziło o propozycję złożoną PSL-owi przez PiS, aby Władysław Kosiniak-Kamysz i spółka wyszli z tzw. uśmiechniętej koalicji i stworzyli nowy rząd, z PiS-em i Konfederacją. Zdaniem Marcinkiewicza PiS gra na rozbicie rządu pod dyktando USA.

Rzekoma druga zdrada, o której mówił Marcinkiewicz, dotyczy działań Grzegorza Brauna.

A druga (zdrada) to jest to, co się dzieje z kolei jeszcze dalej na prawo, czyli u Brauna. To są ludzie, którzy zdradzają Polskę, bo współpracują z Rosją, która Polskę atakuje. My jesteśmy w czasie wojny z Rosją. To nie tylko Ukraina, my też i Europa, ale my szczególnie jesteśmy. To oni nas atakują, a tamci próbują się z Rosją dogadać i chcą, żeby Polska z Rosją współpracowała, czyli chcą wejść pod buta rosyjskiego – powiedział o Braunie i jego ludziach Marcinkiewicz, a Wysocka-Schnepf nad tymi oskarżeniami przeszła do porządku dziennego.

Narracja o rzekomej współpracy Brauna z Rosją trwa od lat, ale w ostatnich dniach mocno się nasiliła. W prawicowego polityka i jego bliskich współpracowników uderzył najpierw Włodzimierz Czarzasty, potem Paweł Kowal, a teraz Marcinkiewicz.

Czarzasty uderzył w Skalika. Doczekał się odpowiedzi z mównicy. „Hańba sama w sobie”

Najnowsze