Strona głównaWiadomościPolskaBiskup tarnowski stanie przed sądem. Miał zbyt późno przekazać prokuraturze informacje o...

Biskup tarnowski stanie przed sądem. Miał zbyt późno przekazać prokuraturze informacje o pedoksiężach

-

- Reklama -

18 lutego przed Sądem Rejonowym w Tarnowie rozpocznie się proces biskupa diecezji tarnowskiej Andrzeja J., dotyczący informowania o przypadkach wykorzystania seksualnego małoletnich przez księży z jego diecezji. Prokuratura zarzuciła mu, że zbyt późno powiadomił o tym organy ścigania.

Proces miał się rozpocząć w kwietniu ub.r., ale z powodu choroby sędziego termin rozprawy był przekładany. We wtorek rzecznik prasowa Sądu Okręgowego w Tarnowie sędzia Małgorzata Stanisławczyk-Karpiel przekazała PAP, że proces rozpocznie się 18 lutego przed sądem rejonowym. Według aktualnych informacji, rozprawa będzie prowadzona jawnie.

- Reklama -

Akt oskarżenia przeciwko biskupowi Andrzejowi J. prokuratura skierowała do sądu w kwietniu 2024 r. Ordynariuszowi zarzucono, że nie powiadomił niezwłocznie organów ścigania o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich poniżej 15. roku życia przez dwóch księży z jego diecezji – Stanisława P. i Tomasza K.

– Z ustaleń śledztwa wynika, że wprawdzie władze kościelne złożyły takie zawiadomienie odnośnie obu księży, jednak zdaniem prokuratury uczyniły to zbyt późno – nie nastąpiło to niezwłocznie, jak wymaga przepis – twierdził wówczas rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnowie prok. Mieczysław Sienicki.

Zgodnie z przepisami jest to obowiązek ciążący na osobach, które mają na temat takiego przestępstwa wiarygodną informację. Według prokuratury Kościół dysponował takimi wiadomościami o przestępstwach pedofilskich kapłanów, ponieważ prowadził we własnym zakresie postępowania wewnętrzne w sprawie obu księży.

Doniesienia o oskarżeniu biskupa skomentował wówczas rzecznik prasowy diecezji tarnowskiej ks. Ryszard St. Nowak, który napisał w komunikacie, że duchowny „dochował wszelkiej należytej staranności w zakresie swoich działań i kompetencji co do obowiązku zgłoszenia odpowiednim organom państwowym wszystkich przypadków przestępstw przeciwko nieletnim, co do których miał wiedzę”.

„Jesteśmy gotowi udowadniać to w sądzie” – oświadczył.

Sprawa ks. Stanisława P. była badana przez prokuraturę, ale wobec przedawnienia karalności została umorzona końcem 2022 r. Prok. Mieczysław Sienicki zaznaczył, że z tej sprawy wyłączono jednak materiały, które stały się podstawą odrębnego śledztwa dotyczącego niepowiadomienia organów ścigania przez władze kościelne o czynach kapłana.

Jednocześnie w tarnowskiej prokuraturze toczyło się postępowanie w sprawie nadużyć seksualnych wobec małoletnich przez ks. Tomasza K. W maju 2023 r. wydano względem niego postanowienie o przedstawieniu zarzutów, ale z uwagi na jego stan zdrowia nie zdołano mu ich ogłosić.

Również to postępowanie dostarczyło materiałów pod kątem sformułowania drugiego zarzutu, dotyczącego niezwłocznego zawiadomienia organów ścigania, względem biskupa diecezji tarnowskiej.

Najnowsze