Warszawski fotograf Tomasz K., poszukiwany listem gończym za gwałt na młodej modelce, został zatrzymany w Toruniu przez małopolskich policjantów. 48-latek ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości po tym, jak w ubiegłym roku usłyszał wyrok 3,5 roku więzienia.
„Pracujący nad sprawą policjanci ustalili, że 48-latek może ukrywać się w Toruniu. (…) Mężczyzna zaszył się w mieszkaniu, z którego nie wychodził. Był zaskoczony, gdy przed drzwiami zjawili się policjanci” – zrelacjonowała w komunikacie małopolska policja.
Tomasz K. został zatrzymany przez policjantów Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie 20 stycznia i przewieziony do więzienia.
Według ustaleń funkcjonariuszy, mężczyzna wykorzystywał swoją pozycję w warszawskim środowisku modelingowym, obiecując młodym kobietom pomoc w karierze. Do przestępstwa doszło w jednym z hoteli w stolicy, gdzie fotograf umówił się z pokrzywdzoną pod pretekstem sesji zdjęciowej.
Po zgłoszeniu gwałtu przez kobietę, sprawa trafiła do sądu, a proces zakończył się wyrokiem skazującym. Ponieważ mężczyzna zaczął się ukrywać, Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w maju ub. r. wydał list gończy.
