Strona głównaWiadomościPolskaPolska udzieliła wsparcia energetycznego Ukrainie. Podobno nie za darmo, ale...

Polska udzieliła wsparcia energetycznego Ukrainie. Podobno nie za darmo, ale…

-

- Reklama -

Minister energetyki Miłosz Motyka poinformował, że Polska udzieliła awaryjnego wsparcia energetycznego Ukrainy. Minister przekonuje, że nie jest ona za darmo, ale nie poinformowano, na jakich konkretnie zasadach wsparcie zostało przekazane. Wielu internautów zauważa, że „dowiemy się” o tym, gdy otrzymamy kolejną podwyżkę rachunków za prąd.

W nocy z piątku na sobotę Rosja przeprowadziła kolejne uderzenia na infrastrukturę energetyczną Ukrainy. W wielu regionach państwa awaryjnie wyłączono prąd lub ograniczono dostawy energii.

- Reklama -

Ukraiński operator Ukrenerho zwrócił się do Polski o doraźne wsparcie energetyczne.

„Polska odebrała apel Ukrainy o wsparcie operatorskie dotyczące energii. Eksport do Ukrainy odbywa się przy zachowaniu bezpieczeństwa polskiego systemu energetycznego. @pse_pl na bieżąco monitorują sytuację i są w kontakcie z sąsiednim operatorem” – napisał na X minister energetyki Miłosz Motyka.

Jedna z internautek zapytała, czy „za darmo”, na co minister odpowiedział „nie”. Nie sprecyzował jednak, jakie konkretnie zasady obowiązują przy wsparciu.

Polska ma dość regularnie wysyłać wsparcie energetyczne dla Ukrainy „na zasadach komercyjnych”. Ciężko sprecyzować jednak, co pod tym pojęciem się kryje. Należy pamiętać, że według zapewnień rządu interes Ukrainy rzekomo jest interesem Polski, więc ciężko wierzyć „na słowo” w hasła bez konkretnych danych i liczb.

Pod koniec stycznia minister energii powiedział, że „obecnie łączne polskie moce eksportowe w kierunku UE wynoszą ok. 10 mld m sześc. gazu rocznie, z czego 4,7 mld m sześc. dostępne jest w kierunku południowym”. Dodał, że tymczasowo zwiększono możliwości przesyłowe z powodu „trudnej sytuacji” na Ukrainie do około 5 mld m sześc. rocznie.

Najnowsze