Na początku lutego ponownie wzrósł wskaźnik zachorowalności na grypę. Wynosi obecnie blisko 400 przypadków na 100 tys. osób, czyli przekroczył już najwyższą wartość z ubiegłorocznego sezonu grypowego – wynika z danych portalu ezdrowie.gov.pl. W województwie lubelskim niektóre szpitale wstrzymują odwiedziny na wybranych oddziałach.
Wskaźnik zachorowań na grypę (od 26 stycznia do 1 lutego) wyniósł 397,2 przypadki na 100 tys. osób.
W sezonie grypowym w 2025 r. wskaźnik zachorowalności w najwyższym punkcie osiągnął 365,5 przypadków na 100 tys. osób.
Liczba osób chorujących na grypę rośnie gwałtownie od początku stycznia. Wtedy odnotowano 70 przypadków zachorowań na 100 tys. osób, a pod koniec stycznia już 270 przypadków.
Według głównego inspektora sanitarnego Pawła Grzesiowskiego, za większość zachorowań na grypę odpowiada podtyp K wirusa grypy typu A(H3N2). Zaznaczył, że dostępne w tym sezonie szczepionki mają około 70 proc. skuteczność wobec wariantu K. Obniżają ryzyko zachorowania i ciężkiego przebiegu choroby.
GIS podkreślił, że duże mrozy „nie zabijają wirusów”. – To mit. Wirusy są bardzo odporne na niskie temperatury – powiedział Grzesiowski.
Ograniczenia w lubelskich szpitalach
Rzecznik lubelskiego sanepidu Agnieszka Dados przekazała, że w regionie widać wyraźny wzrost liczby zachorowań na grypę. W dwóch pierwszych tygodniach stycznia zarejestrowano 1,3 tys. przypadków tej choroby, a w drugiej połowie miesiąca było 7,5 tys. zachorowań. W całym styczniu 490 pacjentów wymagało z tego powodu leczenia szpitalnego.
– Dane te pokazują, że skala zachorowań w styczniu jest istotnie wyższa niż w miesiącu poprzedzającym i potwierdzają dynamiczny rozwój sezonu grypowego w regionie – dodała rzecznik.
Szef Oddziału Chorób Zakaźnych dla Dorosłych w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Lublinie dr n. med. Sławomir Kiciak wyjaśnił, że hospitalizacje dotyczą tylko pacjentów w ciężkich stanach, np. z zapaleniem płuc, powikłaniami i z dekompensacją krążenia. Cały oddział jest obecnie wypełniony, z czego grypę ma ok. 70 proc. wszystkich pacjentów.
– Mamy też pojedyncze przypadki koronawirusa, RSV, ale króluje grypa – dodał doktor.
Z powodu zachorowań na grypę i infekcje wirusowe odwiedziny pacjentów w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 1 w Lublinie są wstrzymane w Klinice Chorób Wewnętrznych oraz w Klinice Chirurgii Naczyniowej i Angiologii.
Na hematoonkologii odwiedziny możliwe są wyłącznie za zgodą lekarza prowadzącego lub lekarza dyżurnego. W Klinice Chorób Zakaźnych leczonych jest 10 pacjentów z grypą i jeden z covidem.
W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Lublinie odwiedziny są wstrzymane na Oddziale Geriatrii w związku z ogniskiem norowirusa. Na wszystkich oddziałach przebywa ok. 25-30 pacjentów z grypą i wymagających hospitalizacji.
Instytut Medycyny Wsi w Lublinie ograniczył odwiedziny do sytuacji koniecznych ze względu na stan zdrowia pacjenta. Zgodę na spotkanie musi wyrazić ordynator lub lekarz prowadzący.
W innych szpitalach najczęściej przy jednym chorym może być obecna w danej chwili jedna osoba odwiedzająca. Placówki medyczne apelują, aby najbliżsi nie przychodzili z objawami infekcji i mieli maseczki zasłaniające usta i nos.
