Medialna burza we Włoszech. Auro Bulbarelli, wicedyrektor RaiSport, został wykluczony z komentowania Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Wszystko dlatego, że ujawnił szczegóły pilnie strzeżonej niespodzianki związanej z ceremonią otwarcia.
Podczas konferencji prasowej prezentującej olimpijską telewizyjną ramówkę, Bulbarelli zdradził zdecydowanie za dużo.
Przekazał, że prezydent Włoch Sergio Mattarella pojawi się na stadionie San Siro w zabytkowym tramwaju prowadzonym przez legendę MotoGP, Valentino Rossiego. Dziennikarz powiedział, że to będzie „głośna niespodzianka” i porównał ją do słynnego skoku królowej Elżbiety II z Jamesem Bondem podczas igrzysk w Londynie.
Organizatorzy zareagowali natychmiast. Próbowali wszystkiemu zaprzeczać, nazywali doniesienia „pozbawionymi jakichkolwiek podstaw”. Zamieszanie stało się tak duże, że Bulbarelli został odsunięty od komentowania ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich.
Finalnie prezydent Włoch w tramwaju u boku Rossiego rzeczywiście się pojawił. Czasu na zmianę scenariusza było zbyt mało, a postawa komentatora doszczętnie zniszczyła efekt zaskoczenia.
The President of the Republic, Sergio Mattarella, arrives at San Siro on a tram driven by Valentino Rossi. Milan is Surreal ✨ pic.twitter.com/q7Xc9veqNa
— KLO🐅 (@KabejaLucky) February 6, 2026
