Ukraiński piłkarz Mychajło Mudryk od grudnia nie rozegrał żadnego meczu. Testy antydopingowe dały wynik pozytywny. Spędza czas wolny grając online, gdzie postanowił uwłaczać Polakom, wychwalać ukraińskie ludobójstwo na Polakach oraz zapowiadał „zrobienie Wołynia”.
Mudryk w styczniu 2023 roku trafił do Chelsea za 70 mln euro i opuścił Szachtar Donieck. „Fakt” podaje, że „na angielskich boiskach nigdy tak naprawdę nie spełnił oczekiwań”.
17 grudnia ubiegłego roku poinformowano, że Mudryk nie przeszedł testu antydopingowego. W organizmie wykryto meldonium, które jest zakazane. Sam Ukrainiec nie przyznaje się do oszustwa. Grożą mu cztery lata zawieszenia.
Jak się okazało, czas wolny spędza grając w CS’a 2. Polski streamer „gmaikelo” ujawnił na Twitchu fragment pojedynku z drużyną, w której był Mychajło Mudryk.
„Wracaj grać w piłkę nożną” – napisał jeden z Polaków.
Mudryk zaczął odpisywać skandalicznymi tekstami.
„Szczęśliwy Wołyń” – napisał Ukrainiec.
„Na następnej mapie zrobimy Wołyń” – napisał później.
„Zawsze będziesz pamiętać Wołyń, żebraku” – pisał dalej.
Football player of @ChelseaFC Mykhailo Mudryk writes about „next volyn” and „next 39” as he loses againts our polish five-stack
incredible, I would recommend getting off drugs fr pic.twitter.com/vRNLgN0RlL— 4RR0K (@4rr0khehe) February 3, 2026
A teraz szybko przekażmy więcej pieniędzy na pomoc Ukrainie, bo na pewno są tam nam bardzo wdzięczni…
