Pomysł Donalda Trumpa z utworzeniem „ONZ-bis” wyraźnie popsuł nastrój tłustym kotom siedzącym w starym ONZ. Idzie głównie o finanse. Pomysł amerykańskiego prezydenta zawiera jasne finansowanie nowej organizacji (składka po miliardzie dolarów), a rozbudowane struktury urzędnicze ONZ borykają się z niedoborem.
„Jesteśmy uwięzieni jak u Kafki” – stwierdził szef ONZ i ostrzegł przed „nieuchronnym załamaniem finansowym” swojej organizacji. Sekretarz Generalny Antonio Guterres mówi wprost, że ONZ grozi „krach finansowy”.
W liście do rządów krajów członkowskich, Antonio Guterres krytykuje kraje, „które nie honorują obowiązkowych składek finansujących znaczną część zatwierdzonego już budżetu”. Guterres przypomniał, że ONZ miało już kryzysy tego typu, ale tym razem stoi przed „nieuchronnym załamaniem finansowym”, a „obecna sytuacja jest radykalnie inna”.
Gensek Guterres nie nazywa po imieniu krajów, które nie płacą obowiązkowych składek. Wiadomo jednak, że chodzi o głównego sponsora tej organizacji, czyli Stany Zjednoczone, które w ostatnich miesiącach odmawiały lub opóźniały niektóre obowiązkowe płatności i ograniczyły finansowanie niektórych zdominowanych przez lewaków agencji ONZ.
Na początku stycznia Donald Trump nakazał wycofanie się USA z 66 organizacji międzynarodowych, „które nie służą już interesom Ameryki ”. 31 z nich jest powiązanych z ONZ. Teraz Prezydent USA powołał „Radę Pokoju ”, która początkowo miała nadzorować plan pokojowy dla Gazy. Może jednak w rzeczywistości stać się organizacją konkurencyjną dla ONZ. W dodatku z jasnym finansowaniem i wydatkami.
W „starym” ONZ około 150 państw członkowskich na 193 uiściło składki, ale bez USA nie pociągną. Organizacja Narodów Zjednoczonych zakończyła rok 2025 z deficytem 1,6 miliarda dolarów z niezapłaconych składek, co stanowi ponad dwukrotność niewpłaconych zobowiązań z 2024 roku.
„Jesteśmy uwięzieni w kafkowskim kręgu” – skarży się Antonio Guterres. Na razie wstrzymano nabór nowych urzędników, są opóźniania płatności i ograniczenia niektórych „misji”. Płynność finansowa „może się wyczerpać już w lipcu ” – szacuje Gensek.
Antonio Guterres, którego mandat wygasa z końcem roku, wezwał państwa członkowskie do „pełnego i terminowego wywiązywania się ze swoich zobowiązań płatniczych”. Budżet ONZ na rok 2026 wynosi 3,4 miliarda dolarów i jest niższy o 7% w porównaniu z rokiem poprzednim. Państwa członkowskie zatwierdziły likwidację około 2400 stanowisk.
Stany Zjednoczone są największym płatnikiem składek na rzecz ONZ i zapewniają 22% jej budżetu w latach 2025-2027. Wysokość składek oblicza się tu na podstawie dochodu narodowego. Obecnie ONZ finansują głównie Chiny, które jako płatnik zajmują obecnie drugie miejsce, wnosząc do budżetu około 20%.
Źródło: AFP/ Le Figaro
