W grudniu Polska podpisała z Ukrainą umowę o zwalczaniu przestępczości, w tym sabotażu. Dokument nie wszedł jeszcze w życie. Natomiast „Rzeczpospolita” podkreśla, iż „służby wciąż nie mogą być pewne, czy skutecznie zablokuje ona wjazd sabotażystom, czy pozostanie jedynie złudnym politycznym sukcesem”.
Redakcja ustaliła, że służby nie są pewne, czy umowa skutecznie zablokuje wjazd ukraińskim sabotażystom. Umowę stworzono i podpisano na wniosek Polski po tym, jak w listopadzie dwóch Ukraińców próbowało wykoleić pociąg pod Lublinem. Zastąpiła ona przepisy z 1999 roku.
Umowa nie weszła jeszcze w życie. Dane Ukraińców więc też nie zostały do dziś dostarczone. Umowa musi zostać ratyfikowana przez Sejm. W tym czasie służby z obu stron granicy ustalają zasady współpracy.
Z nieoficjalnych ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, że polskie służby mają ograniczone zaufanie do ukraińskich. Nie zamierzają też przekazywać Kijowowi informacji o rozpoznanych sabotażystach z ukraińskim obywatelstwem.
Straż Graniczna w Polsce korzysta z unijnych i międzynarodowych baz danych, np. Systemu Informacyjnego Schengen, Wizowego Systemu Informacyjnego czy zasobów Interpolu i Europolu. Nie ma jednak bezpośredniego dostępu do baz danych innych państw. Wymiana informacji między Polską a Ukrainą odbywa się przez oficerów łącznikowych.
Według służb, jest to niewystarczające w stanie podwyższonego zagrożenia. Szczególnie w przypadku bezwizowego ruchu między naszymi państwami.
Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek powiedział, że mamy wymianę informacji w zakresie zwalczania przestępczości z Ukrainą”. Dodał, iż współpraca prowadzona jest na poziomie prokuratury, policji i Straży Granicznej.
– Umowa podpisana przez ministra Kierwińskiego z ukraińskim ministrem spraw wewnętrznych tę współpracę wzmacnia i daje mocną podstawę prawną do tego, by odbywało to się w systemie ciągłym – przekonywał.
Zapewnił również, że Ukraina przekazuje dane dotyczące osób popełniających przestępstwa.
– Mamy wymianę danych z Ukrainą w zakresie zwalczania przestępczości – podkreślił.
