W piątek może dojść do wejścia w atmosferę Ziemi fragmentu chińskiej rakiety – ostrzegło RCB, cytując komunikat Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA). Jak podkreślono, na obecnym etapie nie ma wskazań do podejmowania „jakichkolwiek działań przez obywateli”.
„Polska Agencja Kosmiczna (POLSA) prognozuje, że w piątek, 30 stycznia, może dojść do wejścia w atmosferę Ziemi fragmentu chińskiej rakiety. Zjawisko to dotyczy obiektu znajdującego się obecnie na orbicie i jest związane z naturalnym procesem deorbitacji. Na obecnym etapie nie ma wskazań do podejmowania jakichkolwiek działań przez obywateli” – poinformowano w komunikacie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB).
Szacowane okno czasowe wejścia w atmosferę obejmuje godziny od 3:35 do 16:51 czasu polskiego. RCB zastrzegło jednak, że prognozy są obarczone niepewnością, a dokładny moment oraz miejsce wejścia obiektu w atmosferę mogą się zmienić pod wpływem nowych danych obserwacyjnych.
Centrum zapewniło, że eksperci na bieżąco analizują sytuację i że RCB jest w stałym kontakcie z Polską Agencją Kosmiczną.
Także w czwartek na stronie POLSA przypomniano, że chodzi o obiekt oznaczony ZQ-3 R/B (NORAD: 66877, COSPAR: 2025-282A), którego masę szacuje się na ok. 11 ton. Jego struktura jest nieznana i – jak napisano – „może on nie ulec całkowitemu spaleniu w atmosferze Ziemi”.
POLSA dodała, że w środę (28 stycznia) ok. godziny 01:02 UTC (02:02 polskiego czasu zimowego) jeden z południowoamerykańskich teleskopów POLON-Chile B zarejestrował przelot stopnia rakiety ZQ-3. Obiekt znajdował się wtedy na wysokości ok. 280 km.
„Trajektoria obiektu w obecnym momencie pozostaje zgodna z predykcjami, które mogą zmienić się m.in. ze względu na właściwości aerodynamiczne stopnia rakiety oraz niedawną aktywność słoneczną – śledzenie obiektu za pomocą sensorów optycznych i radarowych pozwala na zmniejszenie niepewności przewidywań” – podała POLSA na swojej stronie.
