Szefowa AfD Alice Weidel podczas kongresu w Mulheim skrytykowała swój rząd za dostawy broni dla Ukrainy. Żądała zwrotu 70 mld euro inwestycji oraz rekompensat za szkody w gazociągu Nord Stream.
Weidel w trakcie kongresu politycznego w Mulheim skrytykowała niemieckie dostawy sprzętu dla Ukrainy. Stwierdziła, że Berlin powinien zwracać inwestycje i rekompensować straty spowodowane uszkodzeniami gazociągu Nord Stream.
– Zainwestowaliśmy w Ukrainę ponad 70 miliardów euro i dostarczyliśmy im broń. Jak możemy to zrobić? Jak rząd federalny Niemiec może sobie na to pozwolić? – pytała szefowa AfD.
Skrytykowała także możliwość udziału żołnierzy niemieckich w misji na Ukrainie oraz użycia niemieckich czołgów przeciwko Rosji.
– Jak można zapomnieć historię w ten sposób, w tym pozwolenie niemieckim czołgom na atakowanie Rosji? – kontynuowała.
Poruszyła też kwestię żądania zwrotu pomocy finansowej oraz odszkodowania za szkody wyrządzone gazociągowi Nord Stream.
– I jeszcze jedno: będziemy domagać się zwrotu tych miliardów, do tego naprawy Nord Stream – zapowiedziała.
Warto przypomnieć, że niedawno aspirujący na ministra finansów w zbliżającym się rządzie AfD Kay Gottschalk podnosił także żądania reparacji za Nord Stream od Polski. W artykule poniżej więcej informacji na ten temat.
Przy tej okazji warto przypomnieć, że AfD co prawda deklaruje się jako niemiecka nacjonalistyczna partia, ale dla wiadomej grupy etnicznej ma specjalne względy. Redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” dr Tomasz Sommer zwrócił uwagę na JAfD, czyli „Juden in der AfD”.
„JAfD. Czyli nie ma alternatywy dla Niemiec” – stwierdził dr Sommer na X.
JAfD. Czyli nie ma alternatywy dla Niemiec. https://t.co/Qp3scdbP4u
— Tomasz Sommer (@1972tomek) January 25, 2026
