Strona głównaWiadomościPolskaSkandaliczne słowa Trumpa o sojusznikach. Tusk i Nawrocki reagują. "Może przypomną o...

Skandaliczne słowa Trumpa o sojusznikach. Tusk i Nawrocki reagują. „Może przypomną o tym prezydentowi”

-

- Reklama -

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump stwierdził w wywiadzie dla Fox News, że Ameryka właściwie nigdy nie potrzebowała sojuszników, a żołnierze innych państw „pozostali trochę z tyłu” np. w Afganistanie. Wypowiedź przywódcy USA spotkała się z reakcją sojuszników, w tym z protestem prezydenta Polski Karola Nawrockiego i szefa rządu warszawskiego Donalda Tuska.

Podczas wywiadu w Fox News Trump stwierdził, że do tej pory Sojusz był „ulicą jednokierunkową” i Ameryka „nigdy nie potrzebowała” sojuszników i o nic ich nie prosiła.

- Reklama -

– Nigdy ich nie potrzebowaliśmy. Tak naprawdę nigdy ich o nic nie prosiliśmy. Mówią, że wysłali żołnierzy do Afganistanu i to prawda. Ale pozostali nieco z tyłu, nieco z dala od linii frontu – powiedział Trump.

Zastępca rzecznika Białego Domu Anna Kelly podkreśliła w oświadczeniu przesłanym PAP, że „prezydent Trump ma rację – wkład Ameryki w NATO przyćmiewa wkład innych krajów”. Słowa amerykańskiego przywódcy nie spodobały się jednak sojusznikom. Niektórzy zareagowali ostro, niektórzy bardziej nieśmiało.

– Uważam wypowiedzi prezydenta Trumpa za obraźliwe i szczerze mówiąc oburzające. Nie dziwi mnie, że wyrządziły tak wielki ból bliskim tych, którzy zginęli lub zostali ranni, nie wspominając już o osobach w całym kraju – powiedział premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.

Tusk i Nawrocki odpowiadają

Premier Donald Tusk przypomniał, że „22 grudnia 2011 roku w afgańskim Ghazni uczestniczył jako premier Polski w pożegnaniu pięciu poległych polskich żołnierzy”. „Towarzyszący mi wówczas amerykańscy oficerowie mówili, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów. Może przypomną o tym prezydentowi Trumpowi” – napisał w swoich mediach społecznościowych.

Z kolei prezydent Karol Nawrocki napisał, że „nie ma wątpliwości, że Polscy żołnierze to Bohaterowie” i „zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę”. „W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil. Na zawsze zostaną w naszej pamięci!” – dodał. Internauci wskazywali jednak, że w swoim wpisie prezydent nie zaznaczył nawet do czego się odnosi.

Wcześniej minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wykorzystał tę sytuację do partyjnej walki politycznej. Szef MSZ podał na portalu X zdjęcie Trumpa z Nawrockim i dopisał: „Zwierzchnik sił zbrojnych na pewno upomni się o honor naszych żołnierzy”.

Do jego słów odniósł się szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz oceniając, iż „próba wykorzystywania tej tematyki do ataku na Prezydenta RP – Zwierzchnika Sił Zbrojnych jest zachowaniem niegodnym i cynicznym. Zwłaszcza kiedy robią to ministrowie Rządu Rzeczypospolitej”.

„Polscy żołnierze wielokrotnie udowadniali, że służbę dla Ojczyzny mają głęboko w sercach. Wykazywali się odwagą i poświęceniem w wielu miejscach, na całym świecie. Prezydent USA D. Trump podczas ostatniej rozmowy z Prezydentem K. Nawrockim mówił pięknie o ich duchu, odwadze, sprawności i determinacji. Nazywał ich »great warriors« a samą Polskę »modelowym sojusznikiem«” – napisał Przydacz.

Jak dodał, „wtedy, gdy inni wykazywali się koniunkturalizmem i opieszałością, Polska wypełniała swoje zobowiązania sojusznicze”, wobec czego „krytyka postawy niektórych państw europejskich nie może dotyczyć i nie dotyczy postawy Polski i polskiego żołnierza”. Jego wpis, podobnie jak prezydenta Nawrockiego nie zawierał wspomnienia o tym, do czego w ogóle się odnosi.

W międzyczasie Sikorski dodał jeszcze, że „zna Afganistan z młodości”. „Byłem tam także jako szef MON i MSZ. Prowincja Gazni, gdzie służył nasz kontyngent, na pusztuńskim południu, była frontowa, 7/10 na afgańskiej skali trudności i niebezpieczeństw. Nikt nie ma prawa drwić ze służby naszych żołnierzy” – podkreślił.

Podczas misji NATO w Afganistanie – będącym jedynym przypadkiem użycia artykułu 5. NATO o wzajemnej obronie – zginęło ponad 1000 żołnierzy NATO, w tym 459 Brytyjczyków i 44 Polaków. Największe straty per capita wśród żołnierzy NATO – w tym USA – poniosła Dania.

Źródło:PAP/X

Najnowsze