Strona głównaWiadomościPolskaPilna pomoc Polski dla Ukrainy. Decyzję podjął premier Tusk. "W obliczu dramatycznej...

Pilna pomoc Polski dla Ukrainy. Decyzję podjął premier Tusk. „W obliczu dramatycznej sytuacji”

-

- Reklama -

Szef rządu warszawskiego premier Donald Tusk podjął decyzję o skierowaniu pilnej pomocy do Kijowa. Do stolicy Ukrainy trafią generatory i nagrzewnice. „Agregaty i nagrzewnice pomogą ludności cywilnej w przetrwaniu zimy” – informuje resort.

„W obliczu dramatycznej sytuacji na Ukrainie, gdzie blisko 60 proc. Kijowa pozostaje bez prądu, decyzją Premiera Donalda Tuska na Ukrainę trafią urządzenia chroniące ludność cywilną przed skutkami mrozów” – przekazano w komunikacie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

- Reklama -

„379 generatorów prądu oraz 18 nagrzewnic z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Ze środków unijnych przekazane zostanie kolejne 447 generatorów prądu. Pomaga także Warszawa, która przekazuję 90 generatorów. Transporty ruszają do ukraińskich miast już dziś” – poinformował resort.

MSWiA przekazało, że cała operacja logistyczna została zaplanowana na kilka najbliższych dni, a flota łącznie kilkunastu ciężarówek rozpocznie dostawy już piątek. Pierwszy transport, składający się z czterech samochodów, wyruszy w piątek z magazynów w Leśmierzu w województwie łódzkim.

Kolejne etapy zaplanowano na początek przyszłego tygodnia. W poniedziałek z Kamienicy Królewskiej pod Gdańskiem wyjedzie 10 ciężarówek, a we wtorek z tego samego punktu wyruszy kolejnych pięć pojazdów. Ostatnia z zaplanowanych na ten tydzień grup samochodów wyjedzie w środę z Lisowic w okolicach Wrocławia.

Równolegle, w ramach mechanizmów europejskich, Polska koordynuje przekazanie kolejnych 447 generatorów prądu. Wsparcie zaoferowało także miasto stołeczne Warszawa, które przekazało 90 agregatów. Transport sprzętu przekazanego przez Warszawę zapewni Państwowa Straż Pożarna.

Przypomnijmy, że w środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że po wtorkowych atakach Rosji na obiekty energetyczne w Kijowie prawie 60 proc. budynków jest bez prądu, a około 4 tys. budynków pozostaje bez ogrzewania.

We wtorek mer stolicy Ukrainy Witalij Kliczko w rozmowie z AFP podał, że około 600 tys. osób opuściło Kijów od 9 stycznia, gdy zaapelował do mieszkańców o tymczasową ewakuację z miasta. Po zmasowanych rosyjskich atakach połowa budynków w Kijowie została pozbawiona ogrzewania – dodał.

Źródło:PAP

Najnowsze