Strona głównaWiadomościPolskaWłamania do dzienników elektronicznych w szkołach. Nowacka zapowiada państwowy system

Włamania do dzienników elektronicznych w szkołach. Nowacka zapowiada państwowy system

-

- Reklama -

Doszło do włamań do dzienników elektronicznych w szkołach. Minister edukacji Barbara Nowacka ma na to odpowiedź – rząd stworzy państwowe e-dzienniki.

W niedzielę doszło do włamania do dziennika elektronicznego w Zespole Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych im. Stanisława Staszica w podwarszawskim Otwocku.

- Reklama -

Nowacka oświadczyła, że ministerstwo nie odpowiada za tworzenie dzienników elektronicznych i przechowywanie baz danych, ale niebawem będzie. Nowacka zaznaczyła, że resorty edukacji i cyfryzacji prowadzą prace nad stworzeniem centralnego, państwowego dziennika elektronicznego. System logowania do niego oparty ma być na mObywatelu.

Założenie jest takie, że 1 września 2027 r. nastąpi pierwsza faza wdrożenia takiego dziennika, czyli będzie już możliwość dostępu do przynajmniej części funkcji. To jest bardzo duże przedsięwzięcie, bardzo wrażliwe, dotyczące danych osobowych. Musimy do tego podejść znacznie bardziej odpowiedzialnie, niż podchodzą dzisiaj firmy, które często taki dziennik dostarczają – powiedziała Nowacka.

Obecnie dzienniki elektroniczne dostarcza spółka Librus – podmiot prywatny. W wyniku niedzielnego włamania do dziennika elektronicznego w zespole szkół w Otwocku uczniom wystawiono oceny śródroczne (jedynki) z jednego z przedmiotów. Dodatkowo rozsyłane były wulgarne wiadomości.

Oprócz Otwocka, zgłoszono także włamania do dzienników elektronicznych w dwóch innych przypadkach. Do sytuacji odniosła się także wiceminister oświaty Katarzyna Lubnauer.

Na pewno kurator na bieżąco śledzi sprawę, natomiast niestety to jest narzędzie prywatne, w rękach prywatnych i za zabezpieczenie odpowiada podmiot prywatny. Po to między innymi robimy dziennik elektroniczny państwowy, żeby mieć pewność nie tylko kwestii dostępności, tego, że to będzie narzędzie dostępne za darmo dla nauczycieli i samorządów, ale również ze względu na bezpieczeństwo – powiedziała.

Librus zapewnia, że nie doszło do naruszenia zabezpieczeń technicznych systemu. „Zdarzenie miało charakter incydentu na poziomie konkretnej placówki, polegającego na nieupoważnionym przejęciu konta nauczyciela poprzez pozyskanie jego danych logowania (loginu i hasła) przez osoby trzecie” – przekazała dyrektor marketingu Spółki Librus Agata Sitarska.

Podała, że tego typu sytuacje mogą wystąpić np. gdy użytkownik korzysta z hasła, które zostało wcześniej ujawnione lub przechwycone przez osoby trzecie, albo gdy dane dostępowe użytkownika zostały wykradzione za pomocą złośliwego oprogramowania.

„Warto podkreślić, że używając 2FA (uwierzytelniania dwuskładnikowego) przejęcie konta za pomocą jednego z powyżej opisanych sposobów nie jest możliwe. W systemie Synergia istnieje możliwość włączenia obowiązku używania 2FA odgórnie dla wszystkich pracowników szkoły – decyzję taką może podjąć dyrektor i administrator systemu w placówce. W praktyce wielu nauczycieli korzysta już z tego zabezpieczenia, jednak nadal dużo placówek i użytkowników nie włączyło tej funkcji, co drastycznie zwiększa ryzyko podobnych zdarzeń” – czytamy w wyjaśnieniu.

Odnosząc się do pytania o skalę zjawiska włamań do dziennika elektronicznego zaznaczyła nie ma ono charakteru masowego, jednak pojedyncze przypadki się zdarzają. „Każdorazowo są dla nas sygnałem do dalszego wzmacniania działań edukacyjnych oraz informacyjnych w zakresie bezpieczeństwa” – wskazała.

Podkreśliła, że obowiązek poinformowania służb o włamaniu spoczywa na administratorze danych, czyli na szkole. „To placówka decyduje, czy dany incydent powinien zostać zgłoszony np. na policję lub do Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Z naszej strony takie działania są jak najbardziej rekomendowane, szczególnie w przypadku podejrzenia celowego działania osób trzecich” – podała.

„W sytuacji, gdy właściwe służby zwracają się do nas z prośbą o dodatkowe informacje lub wsparcie techniczne, zawsze pozostajemy do pełnej dyspozycji i współpracujemy w zakresie niezbędnym do wyjaśnienia sprawy” – dodała

Źródło:PAP/nczas.info

Najnowsze