Jordan Bardella może być kandydatem Zjednoczenia Narodowego (RN) w przyszłorocznych wyborach prezydenckich we Francji, jeśli sądy nie zdejmą z Marine Le Pen zakazu startu. Nic dziwnego, że mainstreamowe media zaczynają zwalczanie tej kandydatury.
Lewicowy dziennik „Le Monde” opublikował artykuł na temat życia prywatnego Jordana Bardelli, co wywołało oburzenie w partii narodowej. „Le Monde” sugeruje romans Bardelli z Marią Karoliną z dynastii Burbonów-Sycylijskich.
Uważa się, że to naruszenie prywatności polityka. 13 stycznia, przy wyjściu z paryskiego Grand Palais, gdzie miała miejsce feta z okazji 200. rocznicy powstania „Le Figaro” , przewodniczący Zjednoczenia Narodowego został zauważony w towarzystwie włoskiej dziedziczki rodziny królewskiej, córki Karola Burbon-Sycylijskiego.
Tp fakt, ale interpretacja tego wydarzenia zirytowała narodowców, którzy krytykują „brukowe dziennikarstwo” znanego dziennika. Alexandre Loubet, poseł RN z Mozeli, uważa, że artykuł ten ma charakter „aktywistyczny” i „jest przesiąknięty społeczną pogardą dla Jordana Bardelli”, a także „chce wywołać sensację, depcząc życie prywatne polityka”.
Gazeta stawia się w roli „rzecznika ludu” i kreuje Bardellę na celebrytę, który „kręci się w towarzystwie dziedziczki fortuny wynoszącej kilkaset milionów euro”, podczas gdy we Francji trwa np. protest rolników, i pozostają nierozwiązane ważne problemy społeczne. To zapewne element strategii komunikacyjnej lewicy, która chce popsuć wizerunek polityka RN i powoli przygotowuje się do kampanii wyborczej.
Cet article militant suinte le mépris social contre @J_Bardella et se rabaisse à faire du people, piétinant sa vie privée.
On pourrait aussi parler de la vie privée de la journaliste @lemondefr qui l’a écrit, elle vit avec un conseiller de Gabriel Attal !https://t.co/gvDWXA1PWV— Alexandre Loubet (@AlexandreLoubet) January 16, 2026
