Niemcy oraz ich europejscy partnerzy nie poddadzą się szantażowi Donalda Trumpa – oświadczył w niedzielę niemiecki wicekanclerz Lars Klingbeil. To odpowiedź na groźby celne prezydenta USA wobec krajów europejskich, w tym Niemiec, które wysłały żołnierzy na Grenlandię.
Jak przekazał w oświadczeniu Klingbeil, Niemcy zawsze będą otwarte na poszukiwanie z USA wspólnych rozwiązań, jednak Berlin nie może sprawie ceł zgodzić się na stanowisko Waszyngtonu.
„Dlatego wysyłamy bardzo wyraźny sygnał: nie damy się szantażować i będzie europejska odpowiedź” – dodał.
Rzecznik rządu RFN Stefan Kornelius oświadczył w sobotę, że Niemcy wspólnie z europejskimi partnerami „w stosownym czasie” odpowiedzą na groźby prezydenta USA.
W sobotę Trump zapowiedział, że od 1 lutego 2026 r. nałoży 10 proc. cła na osiem państw europejskich – Danię, Norwegię, Szwecję, Francję, Niemcy, Holandię, Finlandię i Wielką Brytanię – za ich postawę wobec jego roszczeń do Grenlandii. Państwa te wysłały na Grenlandię małe grupy żołnierzy, którzy mają wziąć udział w kierowanych przez Danię ćwiczeniach „Arctic Endurance”.
Zapowiedziane przez Trumpa cła mają w czerwcu wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać, dopóki USA nie zawrą umowy w sprawie zakupu wyspy będącej autonomicznym terytorium Danii
