Wraz z początkiem nowego roku podwyższone zostały kary dla kierowców za brak obowiązkowego ubezpieczenia – OC. Wystarczy spóźnić się o jeden dzień, żeby słono zapłacić.
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) przedstawił wysokość kar za brak obowiązkowego OC w roku 2026. Chodzi zarówno o posiadaczy pojazdów mechanicznych (OC komunikacyjne), jak i OC rolników oraz o ubezpieczenia budynków rolniczych od ognia i innych zdarzeń losowych.
Według danych zawartych w komunikacie UFG, w przypadku właścicieli samochodów osobowych od 1 stycznia 2026 r. kara za brak OC wynosi aż 9 610 zł – jeśli kierowca spóźni się ponad 14 dni. Jeśli zaś przerwa w posiadaniu ubezpieczenia to od 4 do 14 dni, wówczas kara wyniesie 4 810 zł. Jeśli kierowca nie ma OC od 1 do 3 dni, będzie musiał zapłacić karę 1 920 zł.
Więcej wynoszą kary dla właścicieli samochodów ciężarowych, ciągników samochodowych i autobusów. W takim przypadku grzywna za przekroczenie 14 dni to 14 420 zł, od 4 do 14 dni – 7 210 zł, a od 1 do 3 dni – 2 880 zł.
Dla pozostałych pojazdów kary za brak ważnego OC wynoszą w tym roku natomiast 1 600 zł (powyżej 14 dni), 800 zł (od 4 do 14 dni) lub 320 zł (od 1 do 3 dni).
Jeśli zaś chodzi o rolników, to może im grozić grzywna w wysokości 480 zł lub 1 200 zł za brak ubezpieczenia budynków rolniczych od ognia i innych zdarzeń losowych.
Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami, państwo wymusza na kierowcach posiadanie ubezpieczenia OC. Ma ono chronić sprawców zdarzeń drogowych przed koniecznością płacenia za wyrządzone szkody z własnej kieszeni. Opłacanie składek z własnej kieszeni jest jednak przymusowe, a za niewypełnienie tego wymogu grożą sankcje. Z wolnościowego punktu widzenia każdy obywatel powinien sam decydować, czy chce posiadać ubezpieczenie, czy też – w razie wypadku – ponieść konsekwencje, płacąc z własnej kieszeni tak, jak ma to miejsce w przypadku ubezpieczenia AC, które obowiązkowe nie jest.