Strona głównaWiadomościPolskaNawrocki spotka się z protestującymi rolnikami. "Prezydent chce dać instrument polskiemu rządowi"

Nawrocki spotka się z protestującymi rolnikami. „Prezydent chce dać instrument polskiemu rządowi”

-

- Reklama -

W piątek o godz. 10 prezydent Karol Nawrocki spotka się z rolnikami, którzy planują na ten dzień protest przeciwko umowie z Mercosur – poinformował szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. Zaapelował do posłów o przyjęcie prezydenckiego projektu ws. ochrony polskiego rolnictwa.

O spotkaniu prezydenta z rolnikami, którzy będą w piątek w Warszawie protestować przeciw dyskutowanej obecnie na forum unijnym umowie handlowej UE z krajami Mercosur, Bogucki poinformował w czwartkowym oświadczeniu. Jak wskazał, spotkanie z liderami protestujących organizacji rolniczych odbędzie się w Pałacu Prezydenckim. – Prezydent chce prowadzić dialog i pomóc polskim rolnikom; chce razem z nimi budować odpowiedzialność za polskie bezpieczeństwo żywnościowe – powiedział szef KPRP.

Bogucki wrócił też uwagę, że w czwartek po południu sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi przeprowadzi pierwsze czytanie złożonego kilka miesięcy temu prezydenckiego projektu zmian w przepisach kilku ustaw „w celu ochrony polskiego rolnictwa”. Na tym posiedzeniu sejmowa komisja ma zająć się projektem przygotowanym w KPRP, projektem rządowym oraz projektem PiS; wszystkie trzy dotyczą kwestii dłuższego o kolejne lata wstrzymania sprzedaży nieruchomości wchodzących w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.

Projekt prezydencki wyróżnia jednak – zauważył Bogucki – propozycja wniesienia do ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego z 2003 roku preambuły, która stałaby się – według prezydenckiego ministra – narzędziem dla rządu do „powstrzymania” umowy z Mercosur poprzez polskie organy, jak Trybunał Konstytucyjny czy sądy powszechne.

W tekście proponowanej preambuły wskazano m.in. na „rosnące zagrożenia płynące z napływu produktów rolnych spoza granic Unii Europejskiej”, na to, że „polskie rolnictwo oparte na gospodarstwach rodzinnych wymaga dziś realnej ochrony i wsparcia”, a także, że „w obecnych okolicznościach obowiązkiem władz publicznych jest podejmowanie konsekwentnych i systemowych działań służących trwałemu wzmocnieniu krajowego rolnictwa i obronie interesów polskich rolników”.

– Pan prezydent chce dać instrument polskiemu rządowi, żeby powstrzymać Mercosur, bez względu na to, jaka będzie decyzja Unii Europejskiej, czy dojdzie do podpisania tej umowy czy nie. Jeżeli by doszło do podpisania, to poprzez zmianę preambuły w ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego rząd poprzez procedury obowiązujące w Polsce – polski Trybunał Konstytucyjny, polski wymiar sprawiedliwości – będzie miał instrument do tego, żeby zablokować szkodliwą dla polskiego rolnictwa umowę – argumentował Bogucki.

Jak ocenił, z tego względu posłowie, także koalicji rządzącej, powinni zagłosować za prezydenckim projektem ustawy i doprowadzić do uchwalenia go przez Sejm. – Tu nie ma żadnej polityki, żadnej walki (…); jest troska o polskie rolnictwo – stwierdził.

Umowa UE z Mercosur ma wprowadzić preferencje handlowe dla wybranych produktów rolnych z krajów Mercosuru – Brazylii, Argentyny, Paragwaju i Urugwaju. W zamian Mercosur ma otworzyć się na unijny przemysł.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen chciała oficjalnie podpisać umowę w Brazylii pod koniec grudnia, ale nie uzyskała niezbędnego poparcia ze strony państw członkowskich. We wtorek zaproponowała, by w nowej perspektywie finansowej UE od 2028 r. rolnicy mieli przyspieszony dostęp do 45 mld euro z unijnej kasy. Von der Leyen chce też, by 10 proc. środków z planów krajowych i regionalnych w przyszłej perspektywie trafiało na wspieranie inwestycji na obszarach wiejskich.

Minister rolnictwa Stefan Krajewski ogłosił w środę w Brukseli, że UE ma powrócić do bardziej restrykcyjnego zapisu klauzuli ochronnej do umowy z Mercosur. Zaznaczył, że nie ma jednak pewności, czy decyzja w ogóle zapadnie, bo może zostać znowu przesunięta.

W piątek w sprawie porozumienia zagłosują ambasadorowie państw członkowskich przy UE. Porozumieniu sprzeciwiają się Polska i Francja, sceptyczne są również Włochy. W czwartek węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto poinformował na platformie X, że Węgry zagłosują w piątek przeciwko umowie. Mniejszość blokującą stanowią co najmniej cztery państwa członkowskie reprezentujące co najmniej 35 proc. ludności UE.

Rolnicy zbierający się na piątkowy protest sprzeciwiają się umowie z krajami Mercosur m.in. ze względu na obawy przed zalaniem polskiego i europejskiego rynku żywności dużo tańszymi produktami z krajów Ameryki Południowej.

Źródło:PAP

Najnowsze