Fundacja Osuchowa Grzegorza Brauna utraciła prawo do pozyskiwania 1,5 procenta podatku. Teraz czekają ją liczne kontrole, a dyrektor Narodowego Instytutu Wolności Michał Braun zapowiada, że w przypadku potwierdzenia nieprawidłowości, sprawa może trafić do prokuratury.
Fundacja Osuchowa została wykreślona z rejestru organizacji pożytku publicznego (OPP). Powód jest prozaiczny, ale kosztowny: władze fundacji nie złożyły na czas obowiązkowego sprawozdania.
Oznacza to, że w 2026 roku podatnicy nie będą mogli już przekazać 1,5% swojego podatku na rzecz tej organizacji. Jeśli ktoś mimo to wpisze numer KRS fundacji w swojej deklaracji, pieniądze nie trafią na jej konto, lecz zasilą budżet państwa.
Na wniosek Michała Brauna, dyrektora Narodowego Instytutu Wolności (NIW), szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec zlecił pilną kontrolę w fundacji. Urzędnicy będą teraz doszukiwać się przypadków wydawania pieniędzy niezgodnie z prawem.
Michał Braun zapowiada na łamach gazeta.pl, że jeśli wyjdzie, iż fundacja wydawała pieniądze z podatków na niewłaściwe cele, organizacja będzie musiała je oddać.
Nie ulega wątpliwości, że jeśli urzędnicy będą chcieli znaleźć nieprawidłowości, to je znajdą. Grabiec zapowiedział bowiem, że pod paragraf podlega chociażby finansowanie szerzenia dezinformacji, a pod ten termin można podpiąć właściwie wszystko.
A Michał Braun dodaje, że szukać można chociażby w „działaniach fundacji pokrywających się z działaniami partii politycznej”. – Dobrym przykładem jest sprawa filmu „Gietrzwałd 1877. Wojna światów”. Otwarte projekcje tego filmu, a przynajmniej ich część, były de facto spotkaniami partyjnymi. Na dostępnych w sieci plakatach promujących „Gietrzwałd…” znajduje się informacja, że organizatorem jest Konfederacja Korony Polskiej, a w projekcjach brali udział szefowie tej partii – Grzegorz Braun i Włodzimierz Skalik – powiedział na łamach gazeta.pl.
Zapowiada też, że jeśli potwierdzi się, że fundacja finansowała działania partyjne, NIW skieruje zawiadomienie do prokuratury. A kolejnym krokiem może być definitywne wykreślenie organizacji z listy podmiotów uprawnionych do korzystania z przywilejów OPP.
Dyrektor NIW chwali się ponadto, że wiele podobnych kontroli kończy się zwrotem całości lub części otrzymanych środków.
Michał Braun jest politycznie zblatowany z Koalicją Obywatelską (wcześniej z Nowoczesną). Był radnym Kielc. Dwukrotnie, bez powodzenia, startował w wyborach do Sejmu. Partia nagrodziła go posadą w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów głównego koordynatora w zespole obsługującym minister ds. Społeczeństwa Obywatelskiego Agnieszkę Buczyńską, a następnie dyrektora Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Na to drugie stanowisko oficjalnie wygrał konkurs.
Michał i Grzegorz Braunowie to kuzyni. Michał jest synem polityka i dziennikarza Juliusza Brauna, natomiast jego stryjem jest reżyser Kazimierz Braun – prywatnie ojciec Grzegorza.