Wójt Ryszard Kalkowski poinformował, że złożył do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie zawiadomienie w sprawie rzekomego wyrzucenia krzyża do śmietnika przez nauczycielkę Szkoły Podstawowej w Kielnie.
Wójt na stronie internetowej urzędu wydał oświadczenie, w którym przekazał, że „w związku z informacjami pojawiającymi się w przestrzeni publicznej, dotyczącymi rzekomego wyrzucenia krzyża przez nauczycielkę w jednej z sal lekcyjnych Szkoły Podstawowej w Kielnie”, złożył w tej sprawie „stosowne zawiadomienie” do prokuratury.
Dodał, że dyrektorka szkoły zawiesiła nauczycielkę w obowiązkach do czasu wyjaśnienia sprawy.
Zaapelował o powstrzymanie się od spekulacji, tzw. mowy nienawiści, rozpowszechniania niepotwierdzonych informacji oraz publicznych komentarzy, które – jak stwierdził – mogą utrudniać obiektywne ustalenie faktów i eskalować napięcia społeczne.
„Do czasu zakończenia postępowania proszę o zachowanie spokoju, rozwagi i odpowiedzialności w przekazie publicznym” – podkreślił.
Zaznaczył, że „sprzeciwia się niszczeniu, usuwaniu lub znieważaniu jakichkolwiek symboli religijnych, niezależnie od wyznania”.
„Gmina konsekwentnie stoi na stanowisku poszanowania wszelkich przekonań religijnych, wzajemnego szacunku oraz dialogu opartego na faktach” – napisał w oświadczeniu.
Dodał, że w sali, w której był krzyż stanowiący przedmiot niniejszej sprawy, zabezpieczony przez policję jako dowód rzeczowy, zawisł inny krzyż.
Podał również, że w szkole zapewniono pomoc psychologiczną i pedagogiczną wszystkim uczniom, którzy odczuwają taką potrzebę w związku z zaistniałą sytuacją. Z takiego wsparcia mogą także skorzystać rodzice i opiekunowie.
Pomorski kurator oświaty Grzegorz Kryger, cytowany przez Radio Gdańsk, zaapelował o spokój.
– Najważniejsze, żebyśmy zadbali o dobro tych, którzy są w tej sytuacji najważniejsi, czyli o uczniów. Dyrekcja działa w zakresie tego wsparcia, ale także wyprzedza działania, które mogą się wkrótce pojawić – powiedział.
Dodał, że sprawa została skierowana do rzecznika dyscyplinarnego. Przekazał, że tylko rzecznik ma uprawnienia kontrolne i jest w stanie zweryfikować, jak rzeczywiście wyglądało zdarzenie.
Dyrektorka szkoły Joanna Kułaga poinformowała na stronie internetowej placówki, że „prowadzi czynności mające na celu wszechstronne wyjaśnienie okoliczności związanych z wydarzeniem, które miało miejsce w naszej szkole przed świętami, tj. 15 grudnia 2025 r.”.
Zapewniła, że współpracuje w tej sprawie z organem prowadzącym oraz Kuratorium Oświaty w Gdańsku.
„W trosce o dobro społeczności szkolnej, szczególnie uczniów, nie wypowiadam się w tej sprawie przed jej wyjaśnieniem” – napisała.
Podkreśliła, że ma świadomość, iż zdarzenie budzi emocje, ale prosi o powściągliwość w ocenach i zachowanie spokoju.
„Moim nadrzędnym celem jest zadbanie o bezpieczeństwo i dobro dzieci, dla których ta sytuacja może być niezrozumiała i budząca lęk” – zaznaczyła.
Dodała, że uczniowie w szkole mogą liczyć na pomoc wszystkich nauczycieli, szczególnie wychowawców, pedagoga i psychologa.
Zwróciła się również do rodziców uczniów, prosząc ich, aby „chronili swoje dzieci przed dostępem do niesprawdzonych i szkodliwych dla nich treści, wyciszali emocje i pomagali w skupieniu się na zadaniach sprzyjających ich rozwojowi”.
Według mediów ogólnopolskich i lokalnych do zdarzenia miało dojść 15 grudnia 2025 r. podczas lekcji języka angielskiego. Nauczycielka miała zażądać od uczniów zdjęcia krzyża z sali lekcyjnej, a gdy młodzież odmówiła, samodzielnie zdjęła krzyż i wyrzuciła go do kosza na śmieci.