Prokuratura bada okoliczności śmierci 25-latka osadzonego w Zakładzie Karnym w Chełmie. Mężczyzna zmarł w środę późnym wieczorem w jednej z cel, gdzie odbywał zasądzoną karę pozbawienia wolności.
Rzecznik dyrektora okręgowego Służby Więziennej w Lublinie por. Paweł Kosiorek poinformował w czwartek PAP, że mimo reanimacji prowadzonej przez funkcjonariuszy SW, a następnie przez pogotowie ratunkowe życia mężczyzny nie udało się uratować.
O sprawie – dodał – „niezwłocznie powiadomiono prokuraturę oraz inne właściwe służby” i trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marek Zych przekazał, że w czwartek Prokuratura Rejonowa w Chełmie wszczęła postępowanie w sprawie doprowadzenia 25-latka do targnięcia się na własne życie namową lub przez udzielenie pomocy oraz ewentualnego niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy SW.
– Na tym etapie postępowanie jest w obu wątkach prowadzone w sprawie – powiedział.
Jak podał, osadzony przebywał w celi jednoosobowej, gdzie odbywał zasądzoną karę pozbawienia wolności. Jego ciało zostało przewiezione do prosektorium, w planach jest sekcja zwłok.
– Nie ustalono, by do zgonu przyczyniły się osoby trzecie – uzupełnił.
Za doprowadzenie osoby do samobójstwa grozi do pięciu lat więzienia.
Osoby wymagające wsparcia mogą skorzystać siedem dni w tygodniu z całodobowego telefonu 800-70-22-22 w Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym. Jeśli ktoś ma informacje dotyczące zagrożenia życia lub zdrowia, może zadzwonić też pod numer alarmowy 112.