Premier Donald Tusk wziął w obronę WOŚP i Jerzego Owsiaka. Wpis skomentował Łukasz Warzecha podkreślając, że dzisiaj skuteczność takich nawoływań „jest zerowa”.
„Chcą zniszczyć Jerzego Owsiaka i Orkiestrę, tak jak próbowali zniszczyć Lecha Wałęsę i prawdziwą polską solidarność. Chyba na to nie pozwolicie?” – napisał na X premier Donald Tusk, dodając do wpisu serduszko i biało-czerwone barwy.
Warto zwrócić uwagę, że nie napisał, „kto” chce to zrobić. Musiałby bowiem przyznać, że mnóstwo osób nie wspiera kontrowersyjnego influencera i jego organizacji, a to mogłoby zniszczyć bańkę stworzoną wokół projektu.
Wpis wywołał wiele reakcji. Publicysta Łukasz Warzecha stwierdził, że „niektóre hasełka są głęboko z poprzedniej epoki”.
„Takie nawoływania to mogły jeszcze mieć jakąś skuteczność poza bańką 10-8 lat temu. Dzisiaj, po tym jak pan Owsiak już nawet ślepym i głuchym zaprezentował się jako aktywista polityczny i sojusznik pana Tuska, skuteczność tego jest zerowa” – stwierdził Warzecha.
„Standardowo przypomnę, że ekscytowanie się sumami uzyskanymi przez WOŚP bez ich dokładnej analizy jest tworzeniem pozorów. W ogólnej sumie mieszczą się wpłaty od firm czy licytacje, w których także biorą udział firmy. Jakimkolwiek wskaźnikiem mogłaby być jedynie zbiórka od osób fizycznych, przede wszystkim ta uliczna. Ale to akurat w raportach nie jest wyszczególniane” – podkreślił.
Mam wrażenie, że niektóre hasełka są głęboko z poprzedniej epoki. Takie nawoływania to mogły jeszcze mieć jakąś skuteczność poza bańką 10-8 lat temu. Dzisiaj, po tym jak pan Owsiak już nawet ślepym i głuchym zaprezentował się jako aktywista polityczny i sojusznik pana Tuska,… https://t.co/eApJTHovUn
— Łukasz Warzecha (@lkwarzecha) January 7, 2026