Awaria prądu w stolicy Niemiec, spowodowana lewackim sabotażem linii energetycznych, ujawniła potencjalne zagrożenie, które niesie korzystanie z zachwalanych pomp ciepła. Urządzenia wykorzystujące pewien czynnik chłodniczy bez dostawy prądu mogą eksplodować.
Pompy ciepła są zagrożone wybuchem z powodu braku prądu w południowo-zachodnim Berlinie.
„Kilkudniowa przerwa w dostawie prądu w południowo-zachodnim Berlinie może spowodować nieodwracalne uszkodzenia tzw. monoblokowych pomp ciepła. W skrajnych przypadkach niektóre urządzenia wykorzystujące propan jako czynnik chłodniczy stwarzają nawet ryzyko wybuchu. Eksperci wyjaśniają, na co powinni zwrócić uwagę osoby dotknięte awarią” – czytamy na stronie welt.de.
Problemy z prądem wynikają z celowego podpalenia przez klimatystów i komunistów z Grupy Wulkan powiązanej z Antifą. W efekcie podpalenia i awarii 50 tys. gospodarstw domowych w południowo-zachodnim Berlinie zostało odciętych od prądu. Więcej o tym przeczytacie w artykule poniżej.
Wielka awaria w Berlinie to sabotaż lewicowych terrorystów. „Zawsze będą istnieć wrażliwe punkty”
Warto przypomnieć, że pompa ciepła, która ma eksplodować, była traktowana jako tzw. teoria spiskowa. Lobbyści klimatyczni przekonywali, że to sama oszczędność, a urządzenia są skuteczne i bezpieczne. W sieci nadal można znaleźć mnóstwo tego typu zapewnień.
Użytkownik Wojciech Balcerzak Aka Kapitan Kot na X udostępnił artykuł „Die Welt” z własnym komentarzem. Jak podkreślił, to „Zielony Ład w praktyce, wersja live”.
„Pompy ciepła w południowo-zachodnim Berlinie zagrożone… wybuchem. Tak, dobrze czytacie. Kilkudniowa przerwa w dostawie prądu może doprowadzić do trwałych uszkodzeń tzw. monoblokowych pomp ciepła, a w ekstremalnych przypadkach niektóre jednostki wykorzystujące propan jako czynnik chłodniczy mogą wręcz eksplodować” – napisał internauta.
„Eksperci już wyjaśniają, na co zwracać uwagę, ale całość pokazuje, jak wrażliwe stają się nasze 'zielone’ rozwiązania w obliczu nawet krótkotrwałych problemów energetycznych. Berlin: Zielony Ład w praktyce, wersja live” – podsumował Wojciech Balcerzak Aka Kapitan Kot na X.
Do informacji odniósł się również redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” dr Tomasz Sommer.
„Pompy ciepła nie dość, że nie działają to wybuchają? Prawdziwa sowiecka technika” – skwitował dr Sommer.
Pompy ciepła nie dość, że nie działają to wybuchają? Prawdziwa sowiecka technika. https://t.co/1JVC3ZEUBF
— Tomasz Sommer (@1972tomek) January 6, 2026