Atak Ukraińców w Koszalinie. 16-latek został brutalnie pobity i okradziony przez dwóch napastników, którzy sterroryzowali go nożem. Łupem bandytów padła hulajnoga, kurtka i 30 złotych. Sprawcy – 18-letni obywatel Ukrainy i jego młodszy kolega – zostali błyskawicznie zatrzymani przez policję. Obaj najbliższe trzy miesiące spędzą w odosobnieniu.
Do zdarzenia doszło 1 stycznia przed godziną 21:00 na ulicy Zwycięstwa w Koszalinie, a policja o całym zdarzeniu poinformowała po kilku dniach.
Jak doszło do rozboju? Do spacerującej pary 16-latków podeszło dwóch młodych mężczyzn. Napastnicy zaatakowali bez żadnego ostrzeżenia ani wyraźnego powodu, od razu przechodząc do rękoczynów. Bili ofiarę pięściami po twarzy, a agresję fizyczną wzmocnili groźbami przy użyciu noża. Przerażonemu nastolatkowi zabrali kurtkę, hulajnogę oraz 30 złotych w gotówce, po czym uciekli z miejsca zdarzenia.
Funkcjonariusze z koszalińskiego komisariatu, dzięki ustaleniu rysopisów i rozpytaniu świadków, szybko namierzyli napastników. Policjanci odzyskali całe skradzione mienie oraz zabezpieczyli nóż, którym posługiwał się starszy z napastników.
Podczas weryfikacji tożsamości wyszło na jaw, że 16-letni wspólnik obywatela Ukrainy był poszukiwany – kilka dni wcześniej uciekł z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie obu zatrzymanym poważnych zarzutów rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował środki zapobiegawcze na okres trzech miesięcy: 18-latek trafił do aresztu śledczego, a jego młodszy kompan do schroniska dla nieletnich. Za ten czyn grozi im teraz kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności.