Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek został ukarany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie grzywną w wysokości 2 tys. zł. Kara dotyczy uporczywego odmówienia udzielenia odpowiedzi na skargę obywatela dotyczącą bezczynności w sprawie udostępnienia informacji publicznej.
Sprawa ciągnie się od kwietnia 2025 r., kiedy obywatel złożył do WSA w Warszawie skargę na bezczynność ministra sprawiedliwości. Wniosek z 20 lutego 2025 r. dotyczył informacji związanych z reprywatyzacją nieruchomości warszawskich. Mimo że pismo zostało skierowane do Ministerstwa Sprawiedliwości, odpowiedzi udzielała komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich – podmiot, który nie był adresatem wniosku.
WSA aż trzykrotnie wzywał ministerstwo do nadesłania prawidłowej odpowiedzi. Przewodniczący wydziału wyjaśniał, że to minister, a nie komisja, jest podmiotem, którego bezczynność została zaskarżona. Pouczył organ o możliwości nałożenia grzywny za niezastosowanie się do postanowienia sądu. Odpowiedź jednak nadal napływała z niewłaściwego podmiotu.
WSA zdecydował się nałożyć na organ grzywnę w wysokości 2 tys. zł, uznając, że ukaranie ministra będzie adekwatne do ciężaru zaniedbań. Innymi słowy, skłoni organ do realizacji wezwań sądu i stanowić będzie przestrogę przed powtórzeniem tego rodzaju zaniedbań w przyszłości.
Minister sprawiedliwości nie zgodził się z rozstrzygnięciem i skierował zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego. NSA jednak potwierdził zasadność kary. „Tym bardziej w procedurze sądowo-administracyjnej nie ma podstaw, aby organ, którego bezczynność jest przedmiotem skargi, samodzielnie uznał się za niewłaściwego adresata zarzutów skarżącego i przekazał skargę innemu podmiotowi” – podkreślił NSA w uzasadnieniu.
Sąd odwoławczy dodał, że minister w swoim piśmie mógł przedstawić stanowisko co do bezzasadności lub niedopuszczalności skargi, ale nie był właściwy do samodzielnego stwierdzenia niedopuszczalności skargi i przekazania jej innemu organowi. Postanowienie NSA z 10 grudnia 2025 r. (sygn. akt III OZ 667/25) ostatecznie zamknęło sprawę.