Rząd przygotował projekt przepisów, które fundamentalnie zmieniają zasady pobytu Ukraińców w Polsce. Od 5 marca 2026 roku uchodźcy wojenni stracą specjalne uprawnienia i będą traktowani na równi z innymi cudzoziemcami.
Projekt ustawy zakłada całkowite uchylenie obowiązującej od wybuchu wojny tzw. specustawy z 12 marca 2022 roku. Po 4 marca 2026 roku obywatele Ukrainy zostaną objęci ogólnymi przepisami dotyczącymi cudzoziemców.
Największe zmiany uderzą w sferę świadczeń socjalnych i zakwaterowania. Darmowe lokum opłacane przez państwo ma stać się przeszłością dla większości uchodźców – będzie ono przysługiwać jedynie w nagłych sytuacjach i tylko krótkoterminowo, głównie grupom szczególnie wrażliwym, takim jak samotni seniorzy czy osoby z niepełnosprawnościami.
Zaostrzono również kryteria przyznawania świadczenia 800+ – wymogiem koniecznym do jego pobierania będzie aktywność zawodowa rodzica.
Decyzja o wygaszeniu pomocy podyktowana jest m.in. ogromnymi kosztami, jakie ponosi budżet państwa. Tylko w 2024 roku Fundusz Pomocy dysponował budżetem przekraczającym 8,5 miliarda złotych. Na samo zakwaterowanie i wyżywienie uchodźców w ośrodkach zbiorowych wydano w ubiegłym roku ponad 804 miliony złotych. Jeszcze większe kwoty pochłonęły świadczenia wychowawcze – w ramach programu „Rodzina 800+” do uchodźców trafiło 2,2 miliarda złotych, a łączna kwota wypłacona wszystkim obywatelom Ukrainy z tego tytułu sięgnęła blisko 2,9 miliarda złotych.
Zmiana kursu wobec uchodźców to także odpowiedź na gwałtownie zmieniające się nastroje społeczne. Rząd uważa, że dotychczasowe przywileje stały się źródłem napięć.
Ostatnie badania pokazują, że sympatia Polaków do wschodnich sąsiadów topnieje – zaledwie 30 proc. badanych deklaruje pozytywny stosunek do Ukraińców, podczas gdy negatywne emocje wyraża już 38 proc. społeczeństwa. Coraz powszechniejsze jest przekonanie, że pomoc udzielana jest kosztem polskich obywateli.
Rząd liczy, że nowa ustawa nie tylko odciąży budżet, ale także wyciszy antyukraińskie nastroje.