Jeden z banków wprowadza zmiany w obsłudze gotówkowej klientów. Ma to sprawić, że obsługa w placówkach będzie na wyższym poziomie. Klienci jednak wskazują na piętrzące się trudności.
Od 2 stycznia VeloBank wprowadza istotne zmiany w obsłudze gotówkowej. We wtorki i czwartki w jego oddziałach nie będzie można dokonywać transakcji gotówkowych w okienkach. Jeśli klient będzie chciał wypłacić pieniądze lub wpłacić je na konto, będzie musiał, zamiast z okienka, skorzystać z bankomatu lub wpłatomatu. Przedstawiciele banku przekonują, że wpłynie to pozytywnie na obsługę klientów, ponieważ doradcy w placówkach będą mogli poświęcić im więcej uwagi.
Zmiany te dotyczą zarówno placówek własnych VeloBanku, jak i sieci franczyzowej. W dni „bezgotówkowe” możliwe będą operacje bezgotówkowe, tj. przelewy, płatności kartą czy usługi elektroniczne. Poza wtorkami i czwartkami banki będą obsługiwać gotówkę bez zmian.
Część klientów jest do zmian nastawiona sceptycznie, czemu wyraz dają w mediach społecznościowych. Wskazują, że przy większych kwotach konieczne będzie dokonywanie kilku transakcji, zamiast jednej operacji w okienku. Większość bankomatów pozwala bowiem na jednorazowe wypłacenie 500 lub 800 zł. Co więcej, zmiany te mogą pociągać za sobą także dodatkowe koszty dla klientów, jeśli będą oni korzystać z urządzeń samoobsługowych, zamiast okienek w oddziałach.
Z punktu widzenia VeloBanku jest to jednak decyzja podążająca za trendami na rynku. Banki wolą bowiem stawiać na kanały cyfrowe, dostępne 24/7. Zwiększa się także presja na bankowość cyfrową i bezgotówkową. VeloBank tłumaczy, że próbuje w ten sposób także skrócić kolejki do okienek i zwiększyć jakość obsługi. Klienci natomiast będą musieli planować większe transakcje gotówkowe, jeśli będą chcieli korzystać z okienek w placówkach.