Strona głównaWiadomościŚwiatTak polują na nowych adeptów homoseksualiści?

Tak polują na nowych adeptów homoseksualiści?

-

- Reklama -

Policja Cejlonu mówi, że podejrzewa „akt sabotażu”: na Sri Lance program dla szkół kierował uczniów na stronę randkową dla… gejów. Co ciekawe, stosunki homoseksualne są na Sri Lance nielegalne i podlegają karze do dziesięciu lat więzienia.

Władze obecnie nakazały Komisji Regulacji Telekomunikacji (TRC) zablokowanie dostępu do tej witryny dostawcom usług internetowych na wyspie. Wszczęto też dochodzenie. Chodziło tu o program nauczania języka angielskiego dla 11- i 12-latków.

Był on używany przez szkoły, ale kierował uczniów na stronę randkową dla gejów. Skargę złożyło Ministerstwo Edukacji po sygnałach od nauczycieli. Wszczęto też wewnętrzne dochodzenie, aby ustalić, jak doszło do takiej praktyki.

„Podejrzewamy akt sabotażu ” – powiedział minister edukacji Nalaka Kaluwewe i sugerował, że mogła to być próba „opóźnienia wdrażania reform edukacyjnych” przez jego resort.

Program oferował uczniom możliwość znalezienia w internecie „przyjaciela do korespondencji w języku angielskim”, celem jego doskonalenia. W rzeczywistości był to portal randkowy, który zapraszał użytkowników do „przyjemnych spotkań z facetami” i zachęcał do pokazywania swojej „niegrzecznej strony ” .

Relacje homoseksualne są na Sri Lance nielegalne i zagrożone karą do dziesięciu lat więzienia, ale w praktyce tych przepisów się nie stosuje. Minister Kaluwewe oświadczył, że program nauczania języka angielskiego był sprawdzany przez trzy niezależne zespoły – w tym nauczycieli – i żaden z nich nie zauważył błędu.

Strona linkująca do tej witryny została usunięta z 400 000 podręczników. Okazało się przy tym, że materiały zawierały również błędy ortograficzne. Autorzy przyznali, że przygotowali go z pomocą stron internetowych wykorzystujących sztuczną inteligencję… Dyrektor Narodowego Instytutu Edukacji, odpowiedzialna za ten program, Manjula Vithanapathirana, podała się do dymisji w oczekiwaniu na wyniki śledztwa

Źródło: AFP/ Le Figaro

Najnowsze