W barze w Crans-Montanie w Szwajcarii, w którym w noc sylwestrową wybuchł pożar zabijając 40 osób, podczas remontu w 2015 roku zwężono schody – ustalił portal gazety „Blick”, który opublikował w sobotę zdjęcia z tych robót. Media podkreślają, że piwnica lokalu okazała się śmiertelną pułapką.
Jako bezpośrednią przyczynę pożaru wskazuje się iskry z zimnych ogni zamocowanych na butelkach szampana, wyglądających jak małe fajerwerki.
Doszło tam do zjawiska, określanego jako flashover (pol. rozgorzenie). To jeden z najbardziej niebezpiecznych momentów rozwoju pożaru, gdy w krótkim czasie płomienie obejmują wszystko, co palne w całym pomieszczeniu.
Według ustaleń szwajcarskiego dziennika w klubie Le Constellation w czasie renowacji przed 10 laty szerokie schody, prowadzące z jego dolnego poziomu, zostały znacznie zwężone, co można zobaczyć na fotografiach zamieszczonych na portalu Blick (link).
Szwajcarskie media zaznaczają, że wiele wskazuje na to, iż właściciel klubu sam robił remont. Ujawniono też jego przeszłość – dwie dekady temu miał siedzieć we francuskim więzieniu za sutenerstwo. Od tamtego czasu jednak miał się zresocjalizować i nie był notowany w policyjnych kartotekach.
W trakcie robót na suficie lokalu zainstalowano piankowy materiał izolacyjny, co także udokumentowano na zdjęciach. Nisko zawieszony sufit szybko zajął się ogniem.
Wśród ofiar i rannych są m.in. Włosi. W operację niesienia pomocy poparzonym zaangażowana jest służba zdrowia w Mediolanie. Do tamtejszych szpitali przewieziono już siedmiu ciężko rannych.
Szef wydziału do spraw polityki społecznej w regionie Lombardia Guido Bertolaso powiedział: – Dziś niedopuszczalne jest już więcej to, co było dawniej, gdy urządzano zabawy w ciasnych pomieszczeniach i nie znano zasad bezpieczeństwa. Obecnie jest to już nie do przyjęcia. W jednej chwili cały sufit stanął w płomieniach.
– Młodzież nie powinna tam w ogóle być. Straciliśmy 40 młodych ludzi w Crans- Montanie, to wywołuje moją wściekłość – stwierdził Bertolaso, który był wcześniej szefem włoskiej Obrony Cywilnej.