W Niemczech przy granicy z Polską miała miejsce seria trzęsień ziemi. Wstrząsy były „wyraźnie odczuwalne”.
W Saksonii graniczącej z Polską, w regionie Vogtland w południowo-zachodniej części landu, odnotowano serię trzęsień ziemi. Saksoński Urząd ds. Środowiska, Rolnictwa i Geologii poinformował, że miały one siłę ponad trzech stopni w skali Richtera i były „wyraźnie odczuwalne”.
„Jednak nie należy się spodziewać szkód” – zaznaczono.
Potwierdzono pięć wstrząsów. Najsilniejsze wystąpiło 1 stycznia o godz. 18.04. Miało magnitudę 3,2. Wcześniejszy, o godz. 17.38 miał siłę 3,1 w skali Richtera.
„Były to najsilniejsze wstrząsy w Saksonii od lat. Wartości powyżej 3,2 w skali Richtera odnotowano w regionie ostatnio w 2018 roku” – podaje dw.com.
Wstrząsy te należą do tzw. trzęsień rojowych. Występują one od około półtora miesiąca w rejonie granicznym między Vogtlandem i północnymi Czechami.
Źródło wstrząsów znajdowało się 7,5 km pod powierzchnią ziemi w rejonie Luby w Czechach.
„Przy trzęsieniach rojowych jeden ośrodek powoduje w krótkich odstępach czasu wiele wstrząsów. Ostatnie większe trzęsienia rojowe w tym regionie odnotowano w latach 2014 i 2018, mniejsze również pod koniec 2021 roku” – czytamy.
Pod regionem znajdują się dwie aktywne strefy uskokowe, które się krzyżują. To one najpewniej odpowiadają za wstrząsy.
Najsilniejsze zarejestrowane trzęsienie ziemi w Saksonii miało miejsce zimą na przełomie 1985 i 1986 roku. Wówczas miało siłę 4,6 w skali Richtera.