Napięcia między Chinami a Tajwanem osiągnęły pod koniec 2025 roku najwyższy poziom od lat. Napędza je rosnące wsparcie wojskowe USA dla Tajpej oraz intensyfikacją chińskich ćwiczeń wojskowych. Waszyngton sprzeciwia się jednostronnym zmianom status quo i wzywa do powściągliwości.
Jak podkreśla CBS News, chińskie manewry coraz bardziej przypominają próbę generalną przed prawdziwą operacją. W grudniu odbyły się rozległe ćwiczenia z elementami ostrzału bojowego i symulacją okrążenia wyspy.
Manewry o kryptonimie „Justice Mission 2025” zakładały blokadę głównych tajwańskich portów. Były szeroko interpretowane jako przygotowanie do działań poniżej progu otwartej wojny, zwłaszcza blokady mającej zdusić Tajwan ekonomicznie i politycznie bez natychmiastowego wywołania globalnego konfliktu.
– Aktywność wojskowa i retoryka Chin wobec Tajwanu i innych państw regionu niepotrzebnie zwiększają napięcia. Wzywamy Pekin do zachowania powściągliwości, zaprzestania presji wojskowej wobec Tajwanu i podjęcia zamiast tego znaczącego dialogu – oświadczył w czwartek Tommy Pigott, zastępca rzecznika Departamentu Stanu.
USA podkreśliły, że wspierają pokój i stabilność w Cieśninie Tajwańskiej oraz sprzeciwiają się jednostronnym zmianom status quo, w tym przy użyciu siły lub przymusu.
Chińscy urzędnicy odpowiedzieli natychmiast. „Wszelkie siły zewnętrzne, które próbują interweniować w sprawę Tajwanu lub ingerować w wewnętrzne sprawy Chin, z pewnością rozbiją sobie głowy o żelazne mury Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej” – głosił komunikat chińskiego Biura ds. Tajwanu.
Donald Trump stwierdził w poniedziałek, że nie jest zaniepokojony ćwiczeniami.
– Mam świetne stosunki z prezydentem Xi. I nic mi o tym nie powiedział. (…) Prowadzą ćwiczenia morskie od 20 lat w tym rejonie. Teraz ludzie odbierają to trochę inaczej – cytuje CBS News prezydenta.
– Nie wierzę, że zamierza to zrobić – dodał Trump, odnosząc się najwyraźniej do potencjalnej inwazji.
Eksperci pozostają podzieleni co do zamiarów Pekinu. Zastanawiają się czy Chiny zbliżają się do pełnoskalowej inwazji na Tajwan.
Coroczny raport Pentagonu o Chinach, opublikowany pod koniec 2025 roku, powtórzył ocenę, że chińskie wojsko rozwija zdolności umożliwiające walkę i wygranie wojny o Tajwan do 2027 roku, choć – jak podkreślają urzędnicy USA – gotowość nie oznacza intencji.
Fox News przytacza również ostrzeżenie jednego z czołowych ekspertów ds. bezpieczeństwa, że w przypadku wojny z Chinami USA mogłyby zużyć kluczowe zapasy rakiet w ciągu zaledwie tygodnia.